Na początek budynek sanatorium "Stomil", który można podać jako przykład, że nie zawsze
remont obiektu jest uciążliwy dla kuracjuszy. Obiekt zamknięty wczesną jesienią ub.r. na 6 miesięcy
na czas remontu. Otwarty na wiosnę tego roku, znów będzie nieczynny przez okres zimowy.
Wyremontowany zostanie budynek, w który odbywają się zabiegi. Otwarcie wiosna 2016. Można? - można.
[ obrazek zewnętrzny ]
Przyrządy (jest ich kilkanaście)do ćwiczeń zamontowane na nowej Trasie Fitness,
której początek znajduje się powyżej sanatorium "Anna".
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Wzorem innych miast ma i Rymanów Zdrój swoją ławeczkę, a na niej ...
[ obrazek zewnętrzny ]
Anna Zofia z Działyńskich Potocka - żona hr. Stanisława Potockiego - założyciela Rymanowa Zdroju.
Nowe rzeźby (czyżby to Jaś i Małgosia?) przy wejściu na schody do Willi "Opatrzność".
[ obrazek zewnętrzny ]
We wrześniu szybko zapada zmrok. Sanatorium "Kasztanowy Dwór" o zmierzchu.
[ obrazek zewnętrzny ]
Spacer wzmaga apetyt, a więc nie ma się co długo zastanawiać. Wnętrze restauracji "Piccolo".
Miejsce gdzie można tanio, a przede wszystkim dobrze zjeść. ("zestaw szefa" - palce lizać)
[ obrazek zewnętrzny ]
Po dobrym choć mocno późnym obiedzie można wyruszyć na wieczorny spacer.
Trzy w jednym. "Piccolo" - Hotel, restauracja i kawiarnia. Wszystko sprawdzone - jest super.
[ obrazek zewnętrzny ]
Budynek hotelu widziany z drugiej strony. Tutaj znajduje się
główny przystanek autobusowy i Biuro Informacji Turystycznej
[ obrazek zewnętrzny ]
Poniżej kościół parafialny nocą.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Kapliczka odnaleziona na skarpie za kościołem przy ulicy Słoneczny Stok.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Dla zmotoryzowanych lub lubiących nieco dłuższe spacery (ok. 6 km) polecam "wypadzik" do m. Królik Polski.
Możemy zobaczyć tam "Ruiny cerkwi greckokatolickiej które znajdują się na terenie nieistniejącej wsi Królik Wołoski.
Cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja, wymurowana z polnego i rzecznego kamienia, nakryta jest dwuspadowym dachem z trzema wieżyczkami o ośmiobocznych podstawach. Cerkiew wybudowana została w miejscu wcześniejszej drewnianej świątyni otoczonej murem, z przyległym cmentarzem. Po wysiedleniu w 1947 roku Łemków pozostaje w ruinie."
[cytat pochodzi ze str. www.polskaniezwykla.pl]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Przy odrobinie szczęścia można zajrzeć do wnętrza tej dawnej świątyni.
W tym miejscu kiedyś stał ołtarz.
[ obrazek zewnętrzny ]
Zabezpieczony drewniany strop. Trochę strach wejść do wnętrza, ale warto ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... można podziwiać pozostałość po zdobieniach ścian i sufitu.
[ obrazek zewnętrzny ]
Czas nie pozwolił nam na dłuższy pobyt, ale na pewno będzie kolejny raz i może znów
wypatrzymy jakąś ciekawostkę związaną z tym pięknym i urzekającym miejscem.



