Witam przy spóźnionej kawce
Martinko , pierwsze dni rehabilitacji , zawsze kostki bolą
Ja , będąc w sanatorium , zawsze po czterech , pięciu dniach , mam jeden lub dwa dni takiego osłabienia ... potem wszystko wraca do normy
Pozdrawiam wszystkich w oczekiwaniu na deszcz
....
Skazany na śmierć, idzie wraz z katem na miejsce egzekucji. Na dworze zimno, pada ulewny deszcz.
– Jaka okropna pogoda ! – pomrukuje skazaniec.
– Nie narzekaj. Ty idziesz tylko w jedną stronę, a będę musiał w taki deszcz jeszcze wracać !
Facet zaprosił kolegę na kolację. Gawędzili właśnie przy herbacie, gdy na dworze lunął deszcz, a w chwilę potem zerwała się gwałtowna burza. Pani domu proponuje, aby został u nich w domu na noc. Gość zgodził się, jednak po chwili ulotnił się, aby wrócić przed północą przemoczony do suchej nitki.
– Gdzie byłeś ?
– Pobiegłem uprzedzić żonę, że nie będę nocować dziś w domu.
