Strona 164 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 sty 2014 07:43
autor: Sloneczko
Na Arce. Noe nagle słyszy pukanie do drzwi.
- Kto tam?
- Hipopotam.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 sty 2014 08:09
autor: deremi
- Co sprawia, że dziewczyny na ciebie lecą?
- Pajda chleba.
- Jaka dziewczyna poleci na pajdę chleba?
- Każda po 10 dniach na głodniaka w mojej piwnicy.
Jeśli w Polsce na ulicy usłyszysz zdanie "Co za pedały!", to na 1% ktoś tak wyraża się o gejach. W pozostałych 99% chodzi zapewne o Straż Miejską, członków rządu lub piłkarzy kadry narodowej.
Przychodzi stara babcia z papugą na ramieniu do baru i od progu woła:
Kto odgadnie jakie zwierzę mam na ramieniu , ten spędzi ze mną upojną noc!
No to jeden z mężczyzn ironicznie :
To krokodyl!
A babcia na to :
Myślę, że mogę uznać tę odpowiedź ...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 sty 2014 10:50
autor: malgorzatas
Mamo, ja się chyba rozwiodę, ja już tak dłużej nie mogę,
ja tego nie wytrzymam! - nic tylko seks, seks i seks.
Kiedy wychodziłam za mąż miałam dziurkę jak dwadzieścia groszy,
a teraz mam jak pięć złotych.
Mama na to:
- Córeczko ty się dobrze zastanów. Dom masz? Masz.
Samochody przed domem stoją? Stoją.
Wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów,
zabezpieczenie finansowe dla ciebie i dzieci.
I co?
Będziesz się kłóciła o te cztery osiemdziesiąt?!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 sty 2014 12:51
autor: malgorzatas
Lew, król zwierząt postanowił znać wagę wszystkich zwierząt.
Wydał rozporządzenie, że wszystkie zwierzaki mają się zważyć,
później przyjść do niego i podać mu swój ciężar.
Przychodzi sarenka:
- Ile ważysz? - pyta lew.
- 50 kilogramów - mówi sarenka.
- W porządku.
Przychodzi wiewiórka.
- Ważę 2 kg - powiada wiewiórka.
- Dobrze, zanotowałem - mówi lew.
Przyszło dużo zwierząt. W końcu przybył zając.
- Ile ważysz zajączku? - pyta lew.
- 60 kg.
- Eee bez jaj zajączku!!! - krzyczy lew.
- A... bez jaj to 2 kg.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 sty 2014 20:11
autor: anusia153
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 sty 2014 07:18
autor: Sloneczko
O północy dzwoni telefon:
- Czy to numer 555 555?
- Nie, to numer 55 55 55!
- A, to przepraszam, że obudziłem pana.
- Nie szkodzi, i tak musiałem wstać bo ktoś dzwonił...
- Coś taka wkurzona?
- Mężowi na urodziny kołowrotek kupiłam do wędki.
- No to chyba dobrze? Twój stary co weekend z kolegami przecież na ryby jeździ. Nie spodobał mu się?
- Gorzej. ................. Zapytał się co to jest
Żona pyta męża:
- Franek, dlaczego nasz sąsiad dał swemu synowi na imię Hamlet?
- Jego syn, czy nie jego - oto jest pytanie!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 sty 2014 07:51
autor: malgorzatas
W autobusie komunikacji miejskiej siedzi młody chłopak i czyta bulwarowa gazetkę. W pewnym momencie tuż obok młodzieniaszka staje babcia podpierająca się laską. Autobus jedzie, a babcia zaczyna stukać laską w podłogę. Chłopak podderwowany sytuacją zwraca babci uwagę
- Babciu gdybyś założyła gumką na laskę to nie byłoby słychać stukania!
Babcia zdenerwowana odpowiada:
- Gdyby twój ojciec nałożył gumkę to ja teraz miałabym gdzie usiąść!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 sty 2014 08:07
autor: deremi
Żyła sobie pewna mała dziewczynka. Przeczytała razu pewnego, że średnia wielkość męskiego penisa to 14-18 cm, że 18-22 cm to duży i że ponad 22 cm - bardzo duży.
Poszła do sklepu, kupiła linijkę i postanowiła, że jej kochankami będą faceci wyłącznie z bardzo dużymi interesami. Pierwsze, co zrobiła, to sprawdziła swego pierwszego chłopaka. Z 8 cm odpadł w przedbiegach. Potem poznawała kolejnych, ale żaden nie dorósł nawet do 10 cm.
Mijały lata. Dziewczyna stawała się kobietą, ale zawsze polegała na swojej linijce. W wieku 25 lat poznała kolejnego faceta. Test dał niespotykany dotąd wynik - 15 cm! Ale to było wciąż poniżej jej wymagań.
Mijały lata. Kobieta dbała o siebie, ale zdradzały ją puste i gniewne oczy. Szła przez życie, starzała się, mężczyźni przestawali się nią interesować, coraz rzadziej linijka była w akcji. W końcu zmarła - nie dowiedziawszy się, że jej linijka była wyskalowana w calach.
Sposoby na ptasią grypę:
1) nie bawić się ptaszkiem
2) nie chodzić spać z kurami
3) nie siadać na jajach
4) nie rzucać pawia
5) nie wycinać orła w progu
6) uważać na wylatujące gile
7) nie pić na sępa
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 sty 2014 14:36
autor: malgorzatas
Policja zatrzymuje samochód, w którym jedzie młode małżeństwo z małymi dziećmi i daje kierowcy alkomat. Kierowca dmuchnął.
– Ma pan 0,9 promila – mówi policjant.
– To niemożliwe, macie zepsute urządzenie, niech żona dmuchnie.
Żona dmucha.
– 0,9 promila – mówi policjant.
– Macie zepsute urządzenie i koniec! Niech dzieci dmuchną!
Dzieci dmuchają.
– 0,9 promila, 0,9 promila... Ty, Józek, mamy zepsute urządzenie!
Przeprosili kierowcę, kierowca odjeżdża i mówi do żony:
– No widzisz! Mówiłem, że Kubusiowi nie zaszkodzi, Oli nie zaszkodzi, a nam pomogło!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 sty 2014 20:21
autor: margot
W kinie trwa seans filmowy. Ciemno. Nagle rozlega sie oburzony męski głos:
- Panie, weź pan stąd tą rękę! To nie spódnica, tylko sutanna!
.....................
W sądzie:
- Po czym strona wnosi, że oskarżony się ukrywał?
- Miał na GG zawsze czerwone słoneczko.
