Strona 165 z 587

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 09:12
autor: Atina
Remik pisze:O od 3 dni nikt nie odlicza co jest kochani chwalić się mi tutaj :o :o
moja poczekalnia długa no ale skierowanie jest to co zrobić trzeba odliczać dziś cyfra ładna czyli 66 ;)
A nie jednak posty były na oczy mi padło sorka :P
Halinko biorę prawie cały "dom" :lol: chyba auto to przeżyje :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 09:14
autor: Atina
Oj to miał być cytat od Halinki-s :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 09:35
autor: Remik
dobrze wyszło czemu nie :P

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 10:35
autor: Marysia65
Witajcie :kwiat: Wpadłam do Was na chwilkę, Krynica przywitała mnie pięknym słońcem, pokoik dwójeczka z integracyjnym balkonem, współlokatorka hmmm ....rewelacja, chociaż o to wcale się nie martwiłam bo zawsze trafiam na osoby przesympatyczne .
Największy problem polega na wyrobieniu się w czasie, zabiegi rozrzucone w turach przed i popołudniowych,
tak że na razie zwiedzam Krynicę głównie nocą :lol: :lol: :lol:
Ale i z tym myślę , że da się coś zrobić ;)
Artystyczna, Prezydent powiem Wam że całkiem , całkiem ;) :lol:
Przesyłam wam Pozdrowienia z Krynicy :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 10:37
autor: Betina71
Marysia65 pisze:Witajcie :kwiat: Wpadłam do Was na chwilkę, Krynica przywitała mnie pięknym słońcem, pokoik dwójeczka z integracyjnym balkonem, współlokatorka hmmm ....rewelacja, chociaż o to wcale się nie martwiłam bo zawsze trafiam na osoby przesympatyczne .
Największy problem polega na wyrobieniu się w czasie, zabiegi rozrzucone w turach przed i popołudniowych,
tak że na razie zwiedzam Krynicę głównie nocą :lol: :lol: :lol:
Ale i z tym myślę , że da się coś zrobić ;)
Artystyczna, Prezydent powiem Wam że całkiem , całkiem ;) :lol:
Przesyłam wam Pozdrowienia z Krynicy :kwiat:
Witaj Marysiu.
Kuruj się,odpoczywaj,zwiedzaj,baw się dobrze i póki co nie myśl o powrocie.
Pozdrawiam i buziole przesyłam :serce: :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 13:12
autor: Bogutka5
Witajcie .... wróciłam ........ do domu, do pracy i ... do Was. Długo nie mogłam otrząsnąć sie z żałosci z powodu konieczności wyjazdu z raju.
Pozdrawiam wszystkich.
Na razie nic mi sie nie chce.
Bogutka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 13:15
autor: Chmurka07
Witaj Bogutko! A ten raj przrd namiy :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 13:54
autor: Bogutka5
Anka_K pisze:Witaj Bogutko! A ten raj przrd namiy :lol: :lol: :lol:
tak tak .... jak każdy najpierw czekasz potem masz raj potem tylko wspomnienia ale zawsze lepiej je mieć niz ich nie mieć.
Bogutka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 sie 2016 15:31
autor: halina-s
Atinka -dobrze wyszło! ;) Ja niestety musze sie ograniczyc poniewaz jade pociągiem z Warszawy,ale bardzo sie ciesze na te podróz ,dlatego ze nie pamietam juz kiedy jechałam takim srodkiem lokomocji :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 sie 2016 08:58
autor: GIENIA
Jeszcze tylko :twisted: 90 dni do wyjazdu ;)