Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 28 sty 2014 15:08
Student skarży się właścicielowi, że w wynajmowanym pokoju są myszy.
- To niemożliwe!
- Proszę się przekonać na własne oczy.
Student wysypuje na środek pokoju okruszki. Wybiega jedna myszka, druga myszka, następnie rybka, potem jeszcze dwie myszki. Właściciel patrzy zbaraniały:
- Jakim cudem rybka?
- Sprawę myszy mamy ustaloną, przejdźmy teraz do wilgoci.

- To niemożliwe!
- Proszę się przekonać na własne oczy.
Student wysypuje na środek pokoju okruszki. Wybiega jedna myszka, druga myszka, następnie rybka, potem jeszcze dwie myszki. Właściciel patrzy zbaraniały:
- Jakim cudem rybka?
- Sprawę myszy mamy ustaloną, przejdźmy teraz do wilgoci.