Strona 170 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 sie 2016 18:03
autor: Atina
Za tydzień o tej porze będę już po pierwszej kolacji :lol: w Inowrocławiu :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 sie 2016 18:11
autor: Celinka52
Atina pisze:Za tydzień o tej porze będę już po pierwszej kolacji :lol: w Inowrocławiu :)
Witaj Atino i wszyscy tutaj. A ja wczoraj wróciłm z Ciechocinka i wprawdzie nie mam chyba prawa już tu być, ale przyzwyczaiłam się chyba :D Zaraz postaram sie napisac relację z pobytu, ale tyle tego, że nie wiem, od czego zacząć :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 sie 2016 19:18
autor: halina-s
Atina pisze:Za tydzień o tej porze będę już po pierwszej kolacji :lol: w Inowrocławiu :)
.....noo,a ja za rowne 2 tygodnie....narazie zastanawiam sie co spakowac ,zeby nie było mi za ciezko i zeby bezmyslnie nie nabrac nie potrzebnych rzeczy :lol: pozdrawiam :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 sie 2016 12:45
autor: Martinka
Celinka52 pisze:
Atina pisze:Za tydzień o tej porze będę już po pierwszej kolacji :lol: w Inowrocławiu :)
Witaj Atino i wszyscy tutaj. A ja wczoraj wróciłm z Ciechocinka i wprawdzie nie mam chyba prawa już tu być, ale przyzwyczaiłam się chyba :D Zaraz postaram sie napisac relację z pobytu, ale tyle tego, że nie wiem, od czego zacząć :)
No co Ty opowiadasz??? Oczywiście, że masz prawo, tak jak my tu wszyscy :kwiat: :) . Ja dlatego jestem, że CZEKAM aż..... może się doczekam, bo już 1 miesiąc i 5 dni czekam na skierowanie... :cry: :cry: Nie potrafię wytłumaczyć co się stało- URLOPY pracowników NFZtu ???. Pozdrawiam.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 sie 2016 12:49
autor: Bogutka5
Celinka52 pisze:
Atina pisze: Witaj Atino i wszyscy tutaj. A ja wczoraj wróciłm z Ciechocinka i wprawdzie nie mam chyba prawa już tu być, ale przyzwyczaiłam się chyba :D Zaraz postaram sie napisac relację z pobytu, ale tyle tego, że nie wiem, od czego zacząć :)
No własnie ... ja po powrocie z sanatorium jakoś nie moge sobie miejsca na forum znaleźć. Wchodze i nie wiem gdzie teraz moje miejsce .... Chyba założę nowy temat ...
Bogutka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 sie 2016 12:56
autor: Martinka
"No własnie ... ja po powrocie z sanatorium jakoś nie moge sobie miejsca na forum znaleźć. Wchodze i nie wiem gdzie teraz moje miejsce .... Chyba założę nowy temat ...
Bogutka".
Ja też długo nie wchodziłam na forum, dopóki nie wysłałam dokumentów do NFZ o nowe skierowanie. Postaraj się o nowy przydział do sanatorium i BĄDŹ z nami cały czas.. :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 sie 2016 16:19
autor: Atina
Dziewczyny jest dużo fajnych tematów na forum...każdy znajdzie swoje miejsce :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 sie 2016 16:44
autor: Narewka
Atinko..a po kolacji spacerek do tęzni. Potem lub przedtem rozeznanie terenu wokół sanatorium. Pokłoń się pawiom, papugom, kangurkom, o ile jeszcze są, posłuchaj szumu wody w mini wodospadzie.Potem do kawiarni, od 7 grają, no i dzień zaliczony.Chociaź pewnie u lekarza posiedzisz w kolejce, pozwiedzasz rozległy budynrk, gdzie poczatkowo można się zgubić, ale po 2 dniach wszystko wiadomo.Jednym slowem, czeka Cię fajny pobyt..
A ja numer poniżej 600 i wciąż czekam...na grudzień.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 sie 2016 16:50
autor: Chmurka07
Nową walizkę wczoraj już kupiłam,teraz czekam kiedy dostanę cynk by ją pakować. :lol: :lol: :lol: i dołączć do Was w tym temacie :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 sie 2016 21:04
autor: Celinka52
A j nie wiem, kiedy mogę złożyć wniosek o sanatorium, jesli przedwczoraaj wróciłam. Jedni mówią,ze od razu mozn, inni, że nalezy odczekać. A wszystkim oczekującym zyczę, by czas oczekiwania płynał jak najszybciej a w sanatorium- wręcz odwrotnie, bo mi te 3 tygodnie zleciały jak 3 dni :kwiat: