Witam Was Szaleni
Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa
Syn przechodzi bezobjawowo , podejrzewamy , ze On już przeszedł zarażenie nieco wcześniej , no ale nie miał potrzeby robić wymazu .Miesiąc temu był na L4 , bo jak wtedy myśleliśmy - był przeziębiony . Podwyższona temperatura , kaszel utrzymywały się przez kilka dni . Teraz przełożony nakazał Mu zrobić test , bo kolega z pokoju , w którym razem pracowali , zachorował na Covid . Gdyby nie to , tez by nie robił .
Wynik dodatni może być wykazywany nawet do 3 miesięcy po zarażeniu .
Teraz ma kwarantannę , a my nałożyliśmy ją sobie sami .

rodzina , sąsiedzi powiadomieni ...
Jednak niepokój cały czas jest .. i to pierwsze wrażenie , gdy odczytał wynik testu

...
Abyście się nie zastanawiali co ze mną , napiszę Wam . Postanowiłam na jakiś czas ( niedługi ) nie wchodzić na Forum .
Bawcie się fajnie , trzymajcie zdrowo , wrócę to poczytam
