Patryk261 pisze:Autor tematu napewno się nie zalamie bo nie ma takiego powodu skoro jest się samemu.Ten temat jest ku przestrodze osób które wyjeżdżają pierwszy raz.
Wiesz co Patryku chyba lepiej jest to dla Ciebie i żony że to tak się stało.
Bo po co być w związku który był chwiejny.
Jak byś żonę tak bardzo kochał i była doceniana i kochana przez Ciebie.
Na pewno by nie szukała dla siebie lepszego życia.
A lepiej jak to się stało niż tkwić w związku tylko z przyzwyczajenia lub z musu.
Zapewne jesteś jeszcze młody i znajdziesz dla siebie odpowiednią partnerkę życia.
Tylko proszę nie wyładowuj swojej złości na sanatorium.
Ja już pisałam jak jechałam pierwszy raz i nie miałam jeszcze 30 lat.
Mąż też był zbórwelsowany ale wiedziałam czego chcę .
Zawsze trza być zgodny ze sobą i własnymi uczuciami i sumienie.
Życzę Ci byś poznał miłą sympatyczną kobietę i nie miał już dylematów.
A złość nikomu nie pomogła i nie pomoże wbrew przeciwnie.
Miłego dnia
