Strona 18 z 31

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:02
autor: Weronika1965
No super... rozumiem, że po przyjeździe męża z sanatorium przez kilka nocy będę nastawiona na nasłuch...

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:03
autor: Selene
Witaj Weroniko ;)

Napisałaś: "(choć kruszynka wyraźnie ostrzegała, żeby czytanie ograniczyć do minimum)"
Przyznaję, że nie bardzo rozumiem :?: :)

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:07
autor: Weronika1965
Oczywiście... jest dokładnie tak jak piszesz Darku. Jak tylko zaczęłam zaglądać na to forum, to o niczym innym nie marzę tylko o wyjeździe do sanatorium :). Choć zalogowałam się w całkiem innym celu.

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:08
autor: forumowicz
Weronika1965 pisze:No super... rozumiem, że po przyjeździe męża z sanatorium przez kilka nocy będę nastawiona na nasłuch...
:lol: :lol: Napisałam ,by czytanie o tym co robią mężczyżni w sanatoriach ograniczyć do minimum.
Po co czytać czytać i czytać ....uffff a potem nie spać.Nie czytać nie rozmyślac .,.wierzyć sobie nawzajem.
Albo jak czytac to z przymrużeniem oka ;)

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:10
autor: Weronika1965
Selene pisze:Witaj Weroniko ;)

Napisałaś: "(choć kruszynka wyraźnie ostrzegała, żeby czytanie ograniczyć do minimum)"
Przyznaję, że nie bardzo rozumiem :?: :)
Może dlatego, że pisałam wcześniej o swoich wątpliwościach i o tym jak naczytałam się różnych sanatoryjnych opowieści. Chodziło chyba o to, że za bardzo się "nakręcam".

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:11
autor: Weronika1965
Kruszynka była szybsza :) z wyjaśnieniem.

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:11
autor: forumowicz
Tak Weroniko o to mi chodziło :) :)

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:12
autor: Yoko91
Weroniko, nie nakręcaj bez powodu. Nie ma sensu. :)

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:13
autor: darek
Weroniko

Każdy z Nas inaczej przezywa rozstanie z Bliksa osoba wyjeżdżając do sanatorium w pierwszych dniach Ci nowi poniekąd nie umieja sie zachowac ,błąkaja się zabiegi .piwko i o 20 do spania osoby ,które pobyt w sanatorium a jest to ich ,któryś podchodzą inaczej Nie tylko Baluja ,ale i sa poprostu bardziej otwarci Bardziej Doświadczeni umieja podzielić się doświadczeniem pomóc .
Natomiast każdy powrót do rzeczywistości po ponad 20 dniach błogiego Życia jest TRUDNY dla każdego , trudno jest przestawić sie na prozę Życia , praca obowiązki etc
Fakt zdarza sie ,że Ktos poznaje Kogoś podczas pobytu prowadzone sa nie kończońce sie rozmowy cóz fakt nieraz pojawia sie telefon w najmniej odpowiednim czasie ,ale po krótkim czasie wszystko poprostu wraca do Normy przed sanatoryjnej.
Czas po powrocie i pełna asymilacja do warunków domowych tydzien -dwa chyba ,że ..trafił strzała tego CZERWONEGO ROZBÓJNIKA , ale to już inny temat :)

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

: 23 mar 2013 22:14
autor: Weronika1965
No tak... nakręcę się, jak już powód będzie :) Teraz to raczej nakręcam się na to, żeby sobie taki wyjazd zorganizować.