Dzień dobry kochani Szaleńcy
Niedziela piękna, słoneczna i ciepła, oby tak dalej.
Już gwarno w temacie, Zbyszek zakończył pracę nad morzem teraz czeka na sanatorium, oczywiście nad morzem.
Widać chłop kocha to morze na zabój
I dobrze, ja kocham góry
Gienia

i Grażynka

też już na posterunku, ale jedna drugiej nie widzi, czyżby inny wymiar
Dobrze że ja widzę trójwymiarowo i widzę wszystkich, nawet to że nasza forumowa koleżanka dziś obchodzi swoje jak zawsze 18-te urodziny
Wszystkiego najlepszego Atinko

dużo zdrowia i wymarzonych wojaży sanatoryjnych życzę Tobie
A pozostałych zapraszam na kawę w południe...
...i żart jeszcze na weselszy i słoneczny dzień
Menel do kobiety:
– Kierowniczko, poratuje pani… tak dwa złote?
– Dobrze, ale nie wyda pan na alkohol..?!
– Nie, k**wa! Dom sobie kupię!
Małżonka jednego z więźniów poszła do naczelnika więzienia prosić o lżejszą pracę dla męża.
– Ależ szanowna pani, przy klejeniu papierowych toreb jeszcze nikt się nie przemęczył!
– Tak, ale on po tej pracy całymi nocami musi jeszcze kopać jakiś tunel…
Miłego i słonecznego popołudnia życzę Wam moi kochani Saleńcy
