Pogoda już jesienna - szaroburo, delikatna mżawka popaduje ale względnie ciepło.
Nie ma co narzekać zawsze mogło być gorzej
Mazrenka
W końcu Busko i Solec to zagłębia siarkowe.
Zapraszam na poranną kawę z humorem

Do domu bogatego małżeństwa wtargnęli rabusie.
– Złoto jest? – pytają.
– Jest – mówi mąż – 100 kg.
– To nie gadaj, tylko dawaj!
Mąż odwraca się w stronę sypialni i głośno woła:
– Jadzia, złotko moje, wstawaj! Panowie przyszli po ciebie!
Dyrektorka sanatorium wita w progu kuracjusza:
– Postaramy się, by czuł się Pan, jak u siebie w domu!
-Zwariowała pani?! Ja tu przyjechałem wypocząć!

Miłego i ciepłego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy


