Re: Sanatorium z ZUS
: 22 kwie 2016 21:32
aniag no jak uważasz
a może to z innej przyczyny
pozdrawiam
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Ja nie miałam wpływu ani na termin, ani na miejscowość. Mam to szczęście, że mieszkam w Pomorskim, więc zawsze trafiam blisko morza. Czekając na skierowanie (zaraz po komisji), pani z ZUS powiedziała, że oni już nie mają żadnych miejsc w terminie do sierpnia, kiedy skończy mi się okres pobierania zasiłku chorobowego i czekali na dodatkowy przydział dla mnie z Warszawy. Czekałam tam może z 15 minut i dostałam właśnie ten termin.nena pisze:Termin i miejsce wyjazdu został Ci narzucony, czy sama mogłaś coś zasugerować? Zależy mi na szybkim wyjeździeMalgi pisze: Ja miałam taką komisję niedawno i wystarczyło pokazać wypis ze szpitala. Bez żadnego badania ekstra. Nie masz się czego bać. Mnie od razu przyznali sanatorium - jadę za dwa miesiące.czytaj rehabilitacji
Dwa miesiące czekania w moim przypadku, to trochę długo ale cóż ... będę zmuszona brać co będą oferować
![]()
Mam małego pietra, bo takie spotkania z przedstawicielem ZUS do miłych nie należą
To wszystko zależy na jaką kumpelkę trafisz? Bo wiem z doświadczenia, że różnie to bywa...Marylka pisze:Dziewczyny , dlaczego wam tak usilnie zależy na jedynce ?czy nie fajnie jest pogadać pożartować , pośmiać się z nową kumpelą![]()
![]()
Malgi, ja mam dookoła jeziora i bardzo lubię nad nimi przebywać, spacerować, odpoczywać - to jednak wolałabym zmianę klimatu i inaczej zmutowane komary i kleszczeMalgi pisze: Ja nie miałam wpływu ani na termin, ani na miejscowość. Mam to szczęście, że mieszkam w Pomorskim, więc zawsze trafiam blisko morza. Czekając na skierowanie (zaraz po komisji), pani z ZUS powiedziała, że oni już nie mają żadnych miejsc w terminie do sierpnia, kiedy skończy mi się okres pobierania zasiłku chorobowego i czekali na dodatkowy przydział dla mnie z Warszawy. Czekałam tam może z 15 minut i dostałam właśnie ten termin.
Pewnie wszystko zależy od Oddziału ZUS?
vvvvv 0987, u mnie na pieczątce jest: Wydział Orzecznictwa Lekarskiego i Prewencji więc nie można odczytać tego jakoś jednoznacznievvvvv 0987 pisze: (...) Otóż na moim zawiadomieniu jest w lewym rogu pieczątka Wydziału Orzecznictwa Lekarskiego PREWENCJI (...).
Ja podczas półrocznego L-4 (przed rentą) byłam wzywana wielokrotnie (min.1x/miesiąc) i ani razu wezwanie nie przyszło mi poleconym - zawsze zwykłym i przeważnie na 1- góra 2 dni przed komisją. Tak samo zwykłym przychodzą wezwania na komisje rentowe ( jednak tu już troszkę wcześniej, z wyprzedzeniem ok. 2-tygodniowym).sztani pisze:Wezwanie o kontrolę zwolnienia przychodzi poleconym i zaznaczone jest w piśmie którego zwolnienia dotyczy jest poniżej numer i seria tego ZSLA ( L4)
Tak z dnia na dzieńjovanka96 pisze: Dostałam telefon, ze mam sie stawić na 11-tą do ZUS-u (na drugi dzień) w sprawie wniosku o prewencje rentową.
Fiolet, z tego wynika, że ZUS praktykuje przeróżne postępowania i nie można być niczego pewnym do końcafiolet pisze:Ja podczas półrocznego L-4 (przed rentą) byłam wzywana wielokrotnie (min.1x/miesiąc) i ani razu wezwanie nie przyszło mi poleconym - zawsze zwykłym i przeważnie na 1- góra 2 dni przed komisją. Tak samo zwykłym przychodzą wezwania na komisje rentowe ( jednak tu już troszkę wcześniej, z wyprzedzeniem ok. 2-tygodniowym).sztani pisze:Wezwanie o kontrolę zwolnienia przychodzi poleconym i zaznaczone jest w piśmie którego zwolnienia dotyczy jest poniżej numer i seria tego ZSLA ( L4)