Strona 174 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 07:31
autor: deremi
Lato , upał , autobus komunikacji miejskiej , piękna brunetka trzyma się poręczy przy suficie wystawiając na widok publiczny bujny niewydepilowany zarost pod pachą . Wchodzi pijak , staje za nią , tak się przygląda , zerka ciekawie w końcu mówi " te baletnica nie za wysoko ta nóżka ? "
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 10:27
autor: krzysztof100
Na jednej z ulic w Londynie rozmawiają dwie pakistańskie kobiety, wiesz jedna mówi do drugiej, jestem w Wielkiej Brytanii dopiero szósty miesiąc ale już biegle mowie po polsku.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 10:32
autor: krzysztof100
Rozmowa kolegow,byleś takim zatwardziałym przeciwnikiem małżeństwa a jednak się ozeniles,bo widzisz nie smakowało mi jedzenie ze stolowki,a teraz. Teraz to już mi smakuje.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 10:36
autor: krzysztof100
Kowalski skarży się koledze, wiesz moja zona zupełnie mnie nie rozumie. A twoja, nie wiem odpowiada, nie rozmawiam z nią o tobie.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 14:09
autor: Selene
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 16:39
autor: forumowicz
W sądzie zeznaje świadek łysy jak kolano ....- Wysoki sądzie , jak zobaczyłem tego zbira z nożem , to aż włosy mi stanęły dęba . Na to sędzia odpowiada...- Przypominam świadkowi , że zeznaje pod przysięgą.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 16:39
autor: anusia153
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 19:26
autor: Selene
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 20:24
autor: biedroneczka
Środek nocy - trzecia nad ranem. Do domu powraca zmęczony, po libacji z kolegami mężczyzna. Otwiera drzwi cichutko, delikatnie skrada się w przedpokoju, żeby tylko nie obudził żony. Nagle słychać zgrzyt zegara, wysuwa się kukułka i kuka 3 razy.
- O, Cholera - myśli zaniepokojony mężczyzna - Ale wiem co zrobić - dokukam jeszcze 8 razy i żona nawet jak się obudziła, będzie myślała, że wróciłem o 11:00. Jak postanowił, tak zrobił i zadowolony z siebie położył się spać.
Rano budzi go zona.
- Kochanie, musisz dzisiaj wcześnie wstać!
- A po co? Przecież dziś sobota.
- Musisz wstać i oddać nasz zegar do naprawy.
- A co się stało?
- Coś jest nie w porządku z kukułką. Wyobraź sobie zakukała w nocy 3 razy, potem zachichotała szyderczo, parę razy beknęła, dokukała 8 razy, puściła bąka, zaryczała jak wół i poszła do łazienki się porzygać.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2014 22:14
autor: Iron
Facet odkrył nowe prezerwatywy: Olimpijskie. Kupił zestaw i pokazuje go w domu żonie.
- Dlaczego te kondomy nazywają się Olimpijskie?- pyta się żona.
- Są w trzech kolorach, jak medale: złoty, srebrny i brązowy- wyjaśnia mąż.
- A jaki dziś założysz?- zalotnie pyta żona.
- Jasne, że złoty- pręży się facet.
- Tak, myślałam. Założyłbyś srebrny i choć raz doszedłbyś drugi, co?
