Re: ROZMOWY NOCĄ
: 27 lut 2025 15:39
To musiałaby być książka drukowana na papierze ściernym.
Nie mam toruńskich koneksji i całe szczęście.
Nie wiem czy w Twoim czasie i rzeczywistości, bo u Ciebie to był w ubiegłym tygodniu.
Usmażyłam małych pączuszków, a jeszcze dojedzie rękodzieło rodzicielki. To chyba tradycji stanie się zadość?

Nie mam toruńskich koneksji i całe szczęście.
Nie wiem czy w Twoim czasie i rzeczywistości, bo u Ciebie to był w ubiegłym tygodniu.
Usmażyłam małych pączuszków, a jeszcze dojedzie rękodzieło rodzicielki. To chyba tradycji stanie się zadość?