Strona 175 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 26 kwie 2016 22:36
autor: nena
Jestem po komisji w sprawie wniosku o rehabilitację w ramach prewencji rentowe - rozpatrzony pozytywnie.
Dla podsumowania:
- 08.04.216 - złożenie wniosku osobiście w ZUS,
- 20.04.2016 - wezwanie na komisję wysłane listem zwykłym,
- 26.04.2016 - komisja,
- 25.06.2016 - termin wyjazdu.

Wizyta przebiegła spokojnie, bez niepotrzebnych komentarzy i emocji. Lekarz orzecznik konkretny, rzeczowy, z kulturą osobistą. Badanie było bardzo dokładne przez co trwało ok. pół godziny.
Miałam podobnie jak Malgi: nie miałam możliwości wyboru ani na terminu, ani na miejscowości. Czekałam na przydział sanatorium z Warszawy, ponieważ normalnie terminy wyznaczane były na wrzesień a mi w sierpniu kończy się okres pobierania zasiłku chorobowego. Trafiłam z Warmii na Mazury, więc komarów się nie ustrzegę :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 26 kwie 2016 23:57
autor: Malgi
Ja dziś byłam na kwalifikacji na oddział rehabilitacji w szpitalu, w którym mnie operowano.
Teraz mam już pełny plan mojej pooperacyjnej rehabilitacji:
1czerwiec -14 czerwiec - rehabilitacja w moim (gminnym) ośrodku zdrowia - dochodząca
21 czerwiec - 14 lipiec - sanatorium w Dziwnówku
26 lipiec - 16 sierpień - Oddział szpitalny rehabilitacji w Kościerzynie.
Po takim MARATONIE to już chyba MUSZĘ być zdrowa i sprawna? ;-)
Ciekawe jest to, że 180 dni mojego zwolnienia przypada na 8 sierpień, więc co ze zwolnieniem za okres: 9-16 sierpień?
Wiem, że muszę złożyć wniosek o świadczenie rehabilitacyjne, ale od kogo lepiej: od rodzinnego czy specjalisty? :roll:

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 kwie 2016 07:38
autor: Betina71
Witaj. Na świadczenie rehabilitacyjne składasz wniosek N-9 wypełniony przez lekarza prowadzącego ( tego który wystawiał Ci L-4 )oraz dokumentację z leczenia,rehabilitacji i składasz na 6-8 tygodni przed zakończeniem 182 dni zwolnienia lekarskiego w oddziale ZUS.
Pozdrawiam.

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 kwie 2016 10:49
autor: nena
Malgi pisze: Po takim MARATONIE to już chyba MUSZĘ być zdrowa i sprawna? ;-)
:roll:
Malgi, musisz być zdrowa żeby taki maraton przetrzymać 8-) :lol:

Kiedyś miałam 9 tygodni rehabilitacji bez przerwy i po 6 tygodniu miałam mega kryzys - miałam wrażenie, że wszystko mnie boli i najzwyczajniej miałam wszystkiego dość. Ale przetrzymałam to załamanie (trochę mniej intensywnie ćwiczyłam) i potem było już tylko z górki :) Więc póki co regeneruj siły i powodzenia :!:

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 kwie 2016 16:27
autor: sztani
Ciekawe jest tylko to jak można na telefon wezwać na kontrolę czy komisję o turnus prewencyjny . Skąd mają mieć mój numer telefonu . :o :o :o :o
następne to jak rozliczyć koszty dojazdu do komisji z niej powrót do miejsca zamieszkania.. czysta paranoja . :shock: :shock: :shock:
pierwsze słyszę ,że na telefon sprawy urzędowe bez pisma się załatwia . a może mój oddział ZUS jest tak po prostu normalny i załatwia wszystko listownie. To ,że nie trzeba stawiać się na komisji po przesłaniu dokumentów o turnus rehabilitacyjny i zaoczne rozpatrzenie wniosku to wiem ,że jest to możliwe .

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 kwie 2016 16:55
autor: Betina71
jovanka96 pisze:Witam po długiej przerwie :D

Widze, ze dyskusja dotyczy ew. wezwania w ramach weryfikacji L4 czy złozonego wniosku o sanatorium.
Ja miałam tak, ze poszłam na L4 i w tym samym czasie złozyłam wniosek o sanatorium. Dostałam telefon, ze mam sie stawić na 11-tą do ZUS-u (na drugi dzień) w sprawie wniosku o prewencje rentową. Pojechałam na rzeczoną 11-tą. Wchodząc do gabinetu lekarskiego, po podaniu nazwiska zostałam zrugana, że powinnam sie stawić na 8-mą do weryfikacji L4 (????) a dopiero na 11-ta do wniosku o prewencje rentową. Wyjasniłam dobitnie, ze nic o tym nie wiem, bo nie dostałam takiego info.....stawiłam sie tylko na godzine, te, która podała mi pani telefonicznie. Ale upiekli sobie dwie pieczenie na jednym ogniu. Poza tym sami widzicie...zero organizacji w ZUS....suma sumarum pani doktor zrobiła mi 2 w 1 :lol: . Zastanawiam sie do dziś, dlaczego to tak miało byc- gonic chorego na 8-mą i co potem? czekac na 11-ta na drugie badanie.....u tego samego lekarza :roll:
zwolnienia mi nie podważyła ale tez odmówił sanatorium... po raz drugi zresztą :)
Pozdrawiam Was cieplutko :serce: :kwiat:
Dla mnie to bardzo dziwne i pierwszy raz spotykam się z takim postępowaniem ZUS. Od kiedy to oni dzwonią za zainteresowanym? Zawsze przychodzi korespondencja na adres domowy.
Pozdrawiam.

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 kwie 2016 16:57
autor: Betina71
sztani pisze:Ciekawe jest tylko to jak można na telefon wezwać na kontrolę czy komisję o turnus prewencyjny . Skąd mają mieć mój numer telefonu . :o :o :o :o
następne to jak rozliczyć koszty dojazdu do komisji z niej powrót do miejsca zamieszkania.. czysta paranoja . :shock: :shock: :shock:
pierwsze słyszę ,że na telefon sprawy urzędowe bez pisma się załatwia . a może mój oddział ZUS jest tak po prostu normalny i załatwia wszystko listownie. To ,że nie trzeba stawiać się na komisji po przesłaniu dokumentów o turnus rehabilitacyjny i zaoczne rozpatrzenie wniosku to wiem ,że jest to możliwe .
Bardzo ciekawa i dziwna jak dla mnie sytuacja.Popieram Twoje zdumienie sztani ;) bo to brzmi jak film science-fiction ha ha.

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 kwie 2016 21:06
autor: fiolet
sztani pisze:Ciekawe jest tylko to jak można na telefon wezwać na kontrolę czy komisję o turnus prewencyjny . Skąd mają mieć mój numer telefonu . :o :o :o :o
następne to jak rozliczyć koszty dojazdu do komisji z niej powrót do miejsca zamieszkania.. czysta paranoja . :shock: :shock: :shock:
W każdym wniosku są rubryki gdzie podajesz numer telefonu (nieobowiązkowo) i adres (obowiązkowo) ;)

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 kwie 2016 21:56
autor: ania
Witam :D
Kochani Forumowicze jakie są konsekwencje ze strony Zus jeśli zrezygnuje się z przyznanej rehabilitacji?Znajoma dostała rehabilitację z której chciała skorzystać w ramach urlopu. Ten zaplanowany w firmie był już w styczniu. W lutym i marcu przebywała na L4 więc nie chciała już "przeginac" w firmie . W tzw międzyczasie dostała zaproszenie na ślub chrzesnicy.Odeslala skierowanie do ZUS z prośbą o zmianę miejsca rehabilitacji ( blisko miejsca w którym jest ślub).Jako argument podała- ważna sprawa rodzinna. Po kilku dniach odesłano jej to samo skierowanie czyli orzecznik nie wyraził zgody. Ma zamiar ponownie je odesłać i podziękować bo raczej z niego nie skorzysta.Mozliwe jest ze jak raz odmówi to już więcej nie dadzą?pozdrawiam ;)

Re: Sanatorium z ZUS

: 28 kwie 2016 07:49
autor: jovanka96
W naszym ZUS-ie to normalka. Przeciez przy składaniu wniosku można podac swój nr telefonu. Nie widze w tym nic nienormalnego. Zazwyczaj to przyspiesza procedure ....tylko te terminy....telefon z ZUS i stawiennictwo na drugi dzien ;) Ale chyba ZUS wychodzi z założenia, ze chory przebywający na L4 jest dyspozycyjny :)
Weryfikacja L4 to inna bajka, powinni zawiadomic poleconym z wyznaczonym terminem :)