Re: Lubelski NFZ
: 03 lut 2017 14:28
Gratulacje
A ja nadal czekam 
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Gratuluje. Życzę miłego pobytu. Iwonicz piekny o każdej porze roku.tommy pisze:Rano 980 a teraz ... Iwonicz zdrój Pod jodłą , w marcu![]()
pozdrawiam
Masz rację Tadeuszu, tak było faktycznie, bo pytalam mojej pani doktor, która wystawiała skierowanie.Pozdrawiam.Tadek7775 pisze:Lekarz we wniosku może Ci wystawić leczenie dwóch schorzeń i być może tak lekarka wystawiła wstawiając jako pierwsze schorzenie kręgosłupa. Natomiast lekarz balneolog w NFZ na podstawie dokumentacji uznał, że priorytetem u Ciebie jest schorzenie laryngologiczne i tak Cię ustawił.Celinka52 pisze:Dziwne i podobne- mi lekarka wypisała skierowanie na kręgosłup a z NFZ przyszły wieści, że wyslą mnie z powodów laryngologicznych. nie rozumiem, ostatnio faktycznie byłam w sanatorium z powodu nawracających chorób gardła i krtani, moze juz zaszufladkowali sanatoryjnych recydywistów.
Pozdrawiam
I ja składałam w grudniu 2015, ale jeszcze nie mam skierowaniatommy pisze:Dzięki. Składałem w grudniu 2015 i celowałem bardziej na letnie miesiące ale nie narzekam![]()
a Iwonicz znam.
witam Ja też złożyłam w grudniu 2016grzegorzgg67 pisze:Ja też złożyłem w grudniu /2016/ licząc na ciepłe miesiące, bo zimna nie lubię.Pozdrawiam.
Może się spotkamy ja chcę jechać do PIWNICZNEJ-ZDRÓJCelinka52 pisze:Grzegorz, Pysiunia, to może spotkamy się kiedyś, gdzieś w jednym kurorcie, bo ja także złożyłam papierki koniec listopada/ początek grudnia. dobrze by było załozyć temat- ,, Planowany wyjazd- lato 2018,, czy jakoś tak. ale nie wiem, jak to zrobić
Piwniczna Zdrój. Byłem tam w kwietniu 2014. Jedno sanatorium Limba w zakolu Popradu. Jeżeli ktoś chce połazić po górach to doskonała baza wypadowa, przepiękne widoki, że dech zapiera. Samo sanatorium to takie sobie: dwa budynki połączone łącznikiem. Ten drugi w którym byłem zakwaterowany był po remoncie i pokoje wyciszone. W tym pierwszym to podobno jak ktoś puścił „bąka” to słychać było dwa pokoje dalej. Wyżywienie było super i wszyscy na jedną zmianę, tylko że siedziało się na plecach sąsiada. Był tam na etacie P. Mariusz – super facet, który organizował nam wycieczki po okolicy praktycznie co drugi dzień. Podobno etat pana Mariusz zlikwidowano i już po wycieczkach, a szkoda. Zabiegi typowo sanatoryjne. Ogólnie biorąc mam bardzo dobre wspomnienia z tego sanatorium bo po górach się powłóczyłem, zabiegi swoje zrobiły a przede wszystkim odpocząłem. Podsumowując Piwniczna jest OK ale w odpowiedniej porze roku.pysiunia22 pisze: ... ja chcę jechać do PIWNICZNEJ-ZDRÓJ