Dzień dobry moi kochani Szaleńcy
Kolejny pochmurny poranek, co prawda bez wiatru i deszczu ale wilgotność wysoka.
Na słupku 4 kreski a przewidują 7.
Tydzień temu cały weekend od piątku do poniedziałku przechorowałem, cały

prawie tydzień był ok, a już dziś gardło boli, oskrzela charczą a o medyku do poniedziałku mogę zapomnieć.
Cóż znowu trzeba sobie jakoś samemu radzić.
Zapraszam na kawę i humor
- Patrz pani, - mówi sąsiadka do sąsiadki - nie ma żadnej sprawiedliwości na tym świecie.
Ta spod 9 ma męża, kochanka, a jak pojechała na grzyby to ją jeszcze zgwałcili.
Zauważyłem że kawa rodzi agresję...
Wczoraj wypiłem w knajpie osiem piw a żona w domu trzy kawy.
Nie macie pojęcia jaka była wściekła jak wróciłem.
OGŁOSZENIE
Szukam żony, albo partnerki która została ostatnio zdradzona, albo była lub jest zaniedbywana i w ramach zemsty sprzeda mi tanio narzędzia jej partnera!
Miłego dnia i całego weekendu życzę Wam kochani Szaleńcy
