Strona 1769 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 21 mar 2025 21:49
autor: ANDY12345
Spokojnej po rozbrykanym i kolorowych :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 mar 2025 07:22
autor: ANDY12345
Cześć....... Aniołku ? :oops: . A ten sabat, to odbywał się w Australii ? :P ........ może jeszcze na Górze Kościuszki ? :lol: . Ostatnia szansa, niedługo mają zmienić nazwę :roll: .
Jestem zadowolony z wczorajszego dnia :) . Wszystko nadspodziewanie gładko poszło, a czym bliżej końca było, to mniejszy dyskomfort czułem...... jakby skrzydełka wyrosły :lol: . Dzisiaj już skrzydełka opadły :oops: . Dzień z lekkimi pracami......... a jutro leżenie odłogiem :lol: . Choć parę spraw papierkowych czeka, to trzeba wypełnić rubryczki i przydałoby się skusić.......... pokusisz ? ;) .
Dzień pięknym słoneczkiem na błękicie się zaczął....... może dyskomforty szybciej miną :) .
Odpoczywaj po nierównych zmaganiach ;) i relaksuj się w słonecznych promieniach...... z piegami :lol: :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 mar 2025 14:25
autor: Kleinehexe
ANDY12345 pisze: 21 mar 2025 18:32 Jak tylko ma wejście....... to dwie ręce podnoszę ;) .
Mam nadzieję, że na wstęp bukietu nie trzeba ? :roll: ....... mam tylko Becherovkę :lol: .
Sorki, ale to była musztarda po obiedzie. :oops: :D
Dzień dobry :kwiat: , piękny, ale trochę wietrzny. Może ten wiatr deszcz przywieje? :?
A ten sabat, to odbywał się w Australii ?
Miejsce takich spotkań jest Top Secret. ;) Wstęp tylko dla upoważnionych. :P
Wierzę, że Twoje skrzydła szybko się zregenerowały i będziesz tak zadowolony z przebiegu prac, że polecisz w przestworza. :D
Moje po locie już trochę zregenerowane, to trzeba coś pożytecznego przedsięwziąć. :D
Miłego popołudnia! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 mar 2025 19:00
autor: ANDY12345
Sorki, ja musztardy do obiadu nie używam :P ....... ale prawie zawsze chętny ;) .
Nie w takie miejsca wchodziłem ;) ....... nawet ruskich tam nie było :lol: . Jak tajemnica, to tajemnica :oops: .
Troszku się zregenerowały, ale nie będę latał, bo z kilkunastu metrów przyziemienie mogłoby być delikatnie mówiąc nieprzyjemne :P .
Będę twardo stąpał po podłożu...... bezpieczniej.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 mar 2025 21:50
autor: ANDY12345
Pupcia odżyła, to już fruwa po obcych landach :lol: ....... spokojnej i kolorowych :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 23 mar 2025 00:10
autor: Kleinehexe
A była martwa? :? :o ;) :lol:
Dobranoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 23 mar 2025 05:27
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D ......
Kleinehexe pisze: ......... Moje po locie już trochę zregenerowane.........
A ja nie mówiłem że martwa, tylko że nabrała wigoru ;) .
Regeneracja potrwa jeszcze........ pewnie przez całą niedzielę :oops: . Poniedziałek już nie będzie taki forsowny, ale pod koniec tygodnia zacznie się ciężej....... żeby tylko nie porobiły się pęcherze na moich wydelikaconych rączkach :lol: .
Zmiana pogody nadchodzi, to wykorzystuj dzień przed kolejnymi wyzwaniami :) .
Miłego i słonecznego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 23 mar 2025 08:04
autor: Kleinehexe
ANDY12345 pisze: 22 mar 2025 21:50 Pupcia odżyła (...)
Już zapisuję, że w Twoim języku oznacza to "skrzydła zregenerowane". :oops: ;) :D
Dzień dobry :kwiat:
Odpoczywaj, regeneruj się tak długo, ile potrzebujesz, bo przecież nikt Cię nie goni, żadni ;) z psami? :D
Jakie zmiany pogody? :? Miało padać przez trzy dni od dzisiaj, a już prognozy pokazują, że u mnie deszcz ma padać tylko dzisiaj po popołudniu. :shock: :roll:
Przyjemnej regeneracji. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 23 mar 2025 09:56
autor: ANDY12345
Skrzydełka to takie wirtualne porównanie :) ........ a pupcia jest realna ;) . Tak jak fruwanie i skakanie :lol: .
Może i nie gonią, ale lubię trzymać się swoich planów, zwłaszcza że jest ich parę i mam określony czas na nie. Czas na odpoczynek też jest uwzględniony, a nie chciałbym żeby domek z kart stracił równowagę :oops: .
Pogoda już się szybko zmienia. Rano jeszcze słoneczko z chmurkami figlowało, a teraz zachmurzenie i zapowiada się na deszcz.
Dziękuję i mam nadzieję, że korzystasz ze słoneczka w wydeptywaniu nowych ścieżek ;) :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 23 mar 2025 13:29
autor: Kleinehexe
Nie wiedziałam, że pupcia fruwa. :o :P
Trzymaj się, trzymaj, Ty decydujesz czego potrzebujesz i chesz. :D
Tak, skorzystałam od rana, z kąpieli leśnych i słonecznych, nakarmiłam się świadomym oddechem i pozytywną myślą, później dobrym jedzonkiem z odrobiną dzikich roślin. Jakże się cieszę, że już wszystko się budzi do życia i można z tego korzystać. I, że zaczyna natura pachnieć tym zapachem, który tak lubię, a który kiedyś kojarzyłam z latem, a teraz wiem, że pojawia się już wcześniej. Może to dlatego, że jest tak sucho? :? W każdym razie jest przyjemny i piękny jak dla mnie. Chciałabym tak pachnieć. :D A może pachnę? :? :P
Teraz i u mnie zaczyna się chmurzyć, ale niech popada. :D