Strona 1781 z 2279

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 kwie 2025 19:12
autor: ANDY12345
Może nie zdrowe, ale na pewno oszczędne :P ........ przecież jestem Szotem na banicji :lol: .
Dla dwóch naczyń nie będę wiaderka wody zużywał :oops: ....... naczyń też mam dużo, jak koszul :lol: .
Niech sobie będą inni, ale może w lesie albo na bezludnej .......federacyjnej wyspie :shock: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 kwie 2025 20:39
autor: Kleinehexe
Kup sobie zmywarkę. :P
Matko kochana, kogo Ty chcesz wysłać na wygnanie? :o :shock:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 kwie 2025 21:21
autor: ANDY12345
Taaaaaa, bo zmywarka to na dwa garnki trzy kropelki zużywa, a prąd to jak na dynamie wykręcę :P ......... mam rączki ;) .
Przecież ja ich nie wyganiam :roll: ....... tylko wskazuję drogę :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 kwie 2025 22:02
autor: Kleinehexe
A pralki też nie masz i używasz tary? :P :lol: Bo zamrażarkę wiem, że tak, a też prąd zużywa i to cały czas, a można się w tych czasach obyć bez niej, bo wszystko w sklepie masz przez okrągły rok. Zamiast odkurzacza można użyć szczotki itd. To by była oszczędność. 8-)

To mi dopiero różnica :roll: i nie wiem wciąż komu tę drogę wskazujesz? :?

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 kwie 2025 22:20
autor: Kleinehexe
Już obrałam drogę go Łóżkowic, poczytam aż książka z rąk poleci, więc zawczasu życzę dobrej nocy. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 kwie 2025 22:45
autor: ANDY12345
To i ja spóźnione dobranoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2025 08:09
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D . Różnica i to wielka :o , bo jak już to wskazuję palcem, a nie ognistym mieczem :lol: ......... wybrańcom i fanom federacyjno-pisakowej :P .
Pralkę używam jak najbardziej, ale i też rączkami........ przynajmniej są delikatniejsze :lol: . Pralka jest na więcej rzeczy, a jak mam małe pojedyncze czy lubiące kolorować, to tara czeka :P .
Zamrażalka ma termostat i nie wietrzę jej jak lodówki, a i tak nie pracuje bez przerwy :roll: .
W sklepie też nie ma wszystkiego i to one mają o wiele więcej powierzchni chłodzących :oops: . Po wtóre czy te wyroby są smaczne?....... zapytaj o to pieski :lol: .
Odkurzacza używam jak jest potrzeba. Miotłę mam na dużym trzonku, trzy komplety zmiotek z łopatkami i dwa mopy w użyciu..... parę końcówek w rezerwie i ściereczki do kurzu. Używam jednego tv, jednego radia, jednego kompa i wszędzie żarówki led. Meble z lat siedemdziesiątych, a jedynie materac wymieniam :P . Czy o czymś zapomniałem w oszczędzaniu ? :lol: .
Miłego....... i oszczędnego dnia ;) :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2025 14:36
autor: Kleinehexe
A jednak intencje są kluczowe, przynajmniej dla mnie, a więc różnica nie jest w moim mniemaniu aż tak duża. :)
Dzień dobry :kwiat: , słoneczny i ciepły. :D Jestem po spacerku w lesie, gdzie nastąpiło spotkanie trzech żmij: mnie, mojej towarzyszki i zygzakowatej. Zmykała ta trzecia. :lol:
Więc zmywarkę też mógłbyś posiadać i używać w podobny sposób, czyli jak urządzasz hurtowe gotowanie. Ale to Twój wybór. :)
Nie kupuję jedzenia na zapas, zakupy robię prawie codziennie. Może jest to nieekonomiczne, ale dzięki temu nic mi się nie marnuje i jest świeże. Z mrożonej żywności prawie nie korzystam. Nie jest to zły sposób przechowywania, ale jednak co świeże, to świeże. Choć oczywiście, jeżeli z jakiegoś powodu, mam klęskę urodzaju żywności, którą można zamrozić, to to robię. Możesz się ze mną nie zgodzić, ale robienie większej ilości jedzenia specjalnie, by go zaraz zamrozić jest dla mnie bezsensowne. :oops: Uważam, że jak tylko jest to możliwe, choć czasem wiadomo, sytuacja może wymusić inne postępowanie, to powinno się jeść świeżo przygotowane pokarmy, choćby ze względów smakowych. Ale to jest moje zdanie, z którym nie musisz się zgadzać, ale raczej mnie nie przekonasz, bym je zmieniła. :P Argumenty musiałyby być bardzo solidne. :D
Nie należę do osób oszczędnych. :oops: Wszystko jest energią, pieniądze też, a ta musi płynąć. Lubię żyć z lekkością i w przepływie. Co zrobisz jak nic nie zrobisz. :lol:
Miłego. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2025 16:38
autor: ANDY12345
Hurtowo gotowałem :P . Wszystko się zmieniło i ostatnio w ogóle nic nie gotuję :oops: . Także i garów do mycia jest bardzo mało, to zmywarka byłaby przejawem bardzo dużej niegospodarności......... i snobizmu, zużywam mniej wody niż ona :P .
Zużycie wody do produkcji innych przedmiotów np.:
do rafinacji jednej tony ropy naftowej potrzeba 15 000 litrów wody,
do wyprodukowania jednego samochodu potrzeba 379 000 litrów wody,
do wyprodukowania jednego T-shirta bawełnianego potrzeba 2 500 litrów wody,
do wyprodukowania jednego kilograma papieru potrzeba około 250 litrów wody...... toaletowego używam :P ..... ale nie zawsze :lol:.
Oj tam :roll: , żmija nie gryzie ale lubi się owijać....... i przytulać ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2025 19:43
autor: Kleinehexe
Nie będę Cię do zmywarki przekonywać, ale kiedyś myślałam podobnie jak Ty, że jest mi zbędna i nieoszczędna. Sprawdziłam i przekonałam się, że to dobry wynalazek jak dla mnie, bo dużo gotuję. I nie zgodzę się, że ułatwianie sobie życia jest snobizmem. Tak myśląc, to chodziłabym nad rzekę z kijanką. :P
Tak, znam dane odnośnie zużycia wody przy produkcji rzeczy codziennego użytku. To jest tzw. ukryta woda. Do tej wiedzy trzeba dołożyć jeszcze fakt, że większość towarów jest produkowana w krajach, gdzie dostęp do czystej wody jest często ograniczony, a więc jako konsumenci pośrednio zużywamy ten cenny dar natury kosztem mieszkańców tamtych terenów, niejednokrotnie bardzo ubogich. :cry:
Nie zachęcam do marnotrawstwa, zwłaszcza zasobów naturalnych, jestem za oszczędnością wody, prądu i za unikaniem robienia zbędnych zakupów np. na poprawę humoru. Nie oznacza to jednak, że mam żyć jak za króla ćwieczka. Przy kupowaniu towarów moim zdaniem powinno się zwracać uwagę nie na cenę w pierwszej kolejności, a na to np. jaką klasę energetyczną ma dane urządzenie, gdzie zostało wyprodukowane czy jest to towar jakościowo dobry i posłuży mi długo. Jest takie powiedzenie, że biednego nie stać na towary niskiej jakości. Coś w tym jest. :) Tanio nie zawsze znaczy dobrze.