Strona 180 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 23 sie 2016 18:25
autor: Alicja1691
Do wyjazdu zostało 16 dni . W pracy młyn i pewnie tak będzie do wyjazdu, bo jakoś trzeba wszystko zorganizować na czas nieobecności . Ale jak już będę na tym wyczekanym urlopie ,to pierwsze dni planuję totalną labę , a potem zobaczymy ... ;)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 23 sie 2016 19:45
autor: Celinka52
Alicja1691 pisze:Do wyjazdu zostało 16 dni . W pracy młyn i pewnie tak będzie do wyjazdu, bo jakoś trzeba wszystko zorganizować na czas nieobecności . Ale jak już będę na tym wyczekanym urlopie ,to pierwsze dni planuję totalną labę , a potem zobaczymy ... ;)
Fajnie Ci Alicjo, a szczególnie fajna jest ta totalna laba. zycze Ci mega- totalnej laby :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 23 sie 2016 20:36
autor: aniag
Alicjo ja wlasnie wczoraj wrocilam z tej laby ,bylo wspaniale ,zazdroszcze Ci ze to wszystko przed Toba :D :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 23 sie 2016 20:48
autor: gabimaga
Jakoś szybko wiecie kiedy jedziecie, co najmniej 75dni. Nie mogę się doczekać przydziału bo to zawieszenie gdzie, kiedy zaczyna mnie dobijać :evil:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 23 sie 2016 21:25
autor: Adela
A ja już miesiąc wiszę w przeglądarce,a papierów nie ma :shock: chyba zacznę się martwić :?

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 sie 2016 07:56
autor: Bogutka5
aniag pisze:Alicjo ja wlasnie wczoraj wrocilam z tej laby ,bylo wspaniale ,zazdroszcze Ci ze to wszystko przed Toba :D :D
i ja zazdroszczę ... i życzę totalnej laby ale przez chwilę. Potem skorzystaj ze wszystkiego co miejsce i czas Ci oferują. Szkoda czasu.
Bogutka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 sie 2016 13:45
autor: Strzyga
Jeszcze 24 dni do wyjazdu do Londyn... tfu Lądka.
Dzisiaj spakowałam samochód na weekendowy wypad na festiwal do Danielki, a po powrocie przygotowania do wyjazdu na kuracyję :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 sie 2016 14:49
autor: Alicja1691
aniag pisze:Alicjo ja wlasnie wczoraj wrocilam z tej laby ,bylo wspaniale ,zazdroszcze Ci ze to wszystko przed Toba :D :D
Aniu to prawda . Przygotowania do wyjazdu i pierwszy tydzień na kuracji to chyba najlepszy okres , drugi tydzień też niezły , a w trzecim już wisi nad głową powrót do codzienności , praca , dom , sprzątanie , gotowanie itp . No trochę się tęskni , ale o tym cicho sza ;) Pozdrawiam :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 sie 2016 17:24
autor: Narewka
Adelko, ja pewnie już bym się bardzo denerwowala.Zadzwon i dowiedz się, dlaczego nie masz skierowania.Moje od tygodnia w przeglądarce, a dziś wróciłam do domu i odebrałam. Koleżanka tez już ma papierowe skierowanie.
A czy nie zmieniłaś w międzyczasie adresu, bo znam taki przypadek.Znajoma po przeprowadzce nie podala nowego adresu, skierowanie nie odebrane i przepadlo. Ale nie chcę Cię straszyć, może dotrze.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 sie 2016 17:52
autor: Adela
Nie zmieniałam adresu,ale mnie nie było przez tydzień.Awiza nie było.Jutro jednak zadzwonię,bo jestem zaniepokojona.