To w nekrofila mam się bawić ?

. Jura się ciągnie od Krakowa po Częstochowę, jak chyba jeszcze pamiętasz z geografii

, a po jurze nastąpiła kreda...... jak chyba pamiętasz z historii

. Koniec końców jak pójdę Jurą, to mogę dojść do kredy i to bez dinozaurów

.
"Piórkiem i węglem", "Tele echo", "Pegaz", "Wielka gra", "Sonda", "Eureka". " Kabaret Starszych Panów", "Klub sześciu kontynentów", "Małżeństwo doskonałe", "Studio 2", "W starym kinie", "Zrób to sam" czy "Z kamerą wśród zwierząt" to były cykliczne sztandarowe programy PRL-u, które przyciągały setki tysięcy telewidzów i to nie tylko entelegencję pracującą miast i wsi

. Nie przytaczam też wielu programów typowo rozrywkowych, naukowych czy informacyjnych i dla dzieci, młodzieży czy dorosłych, bo było ich też bardzo dużo....... bawiły, śmieszyły, uczyły. Czy masz teraz takie programy ? polskie programy ? Czy poprzedni ustrój był we wszystkim zły ? To już zostawiam do indywidualnej oceny. Ja w każdym razie wiele rzeczy wspominam z nostalgią

.
A u mnie nawet troszku pokropiło, bo na padanie to byłoby zbyt mocne słowo

. Na pewno chłodniej i wilgotno.
Nie mogłaś mnie zawołać ?

...... dawno nie oglądałem Marilyn

.