Strona 19 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 lis 2018 17:13
autor: malgorzatas
Mam nadzieję, że ten naszej małej grupce te wypociny faktycznie chociaż tyci tyci poprawiają nastrój :)
Florko :kwiat: fantastycznie...uchachałam się ..piszcie dalej...macie wiernych czytelników :serce: Siłą mnie z kamienicy nie wyrzucicie :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 lis 2018 17:17
autor: forumowicz
ANDY12345 pisze: 24 lis 2018 17:07 Chciał nie chciał ale to poprawia oglądalność :lol: i dodaje smaczku nieprawdaż ? ;)
Z tą oglądalnością nieco krucho... :lol: Jakoś się nie poprawia :(

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 lis 2018 17:20
autor: ANDY12345
Odwiedzających jest coraz więcej, a jak się fama rozniesie co się tutaj dzieje to pozostałe tematy będą usychać będziemy musieli je reanimować :lol:
najlepiej metodą usta - usta. :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 lis 2018 18:00
autor: ANDY12345
Pół godziny minęło a 17 zaglądnięć było. Powoli będzie się rozkręcać :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 25 lis 2018 10:28
autor: ANDY12345
Jaka cisza na forum, widać że andrzejki się udały :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 25 lis 2018 10:48
autor: BozenaMat
Oj pobalowało się wczoraj........ :oops:
A tu tyle ciekawych rzeczy z życia kamienicy......... :D Oj robi się intrygująco........ :D Kamienica z deczka ożyła, jak Florcia przestała ukrywać się w owych swoich czterech ścianach i aktywnie zaczęła udzielać się na niwie naszej barwnej społeczności :D

Florka pisze: 24 lis 2018 17:06 .co ciekawe im więcej piszę tym więcej myśli mi się pojawia. Mam nadzieję, że ten naszej małej grupce te wypociny faktycznie chociaż tyci tyci poprawiają nastrój :)
No jakbym siebie słyszała... jedna myśl się nasunie, zacznę pisać, a tu następne pędzą jako ten Struś Pędziwiatr :D
Oj, Ty Florciu nawet nie wiesz jaki uśmiech wywołałaś tymi swoimi tekstami i... jak skala humorku poszybowała ku tej górnej granicy :D Fajnie, że piszesz...... proszę o więcej :D ..więcej i więcej :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 25 lis 2018 11:01
autor: ANDY12345
O już wstałaś :D ,i jaka nienasycona jeszcze, jeszcze woła. zwolnijcie bo na zakrętach będzie ciężko. Bożenko miałem Ci podpowiedzieć pewną myśl, oto ona. Na forum tyle jest poruszanych tematów, że można i niektóre wykorzystać albo wpleść na bieżąco i nie mówie tu o kręceniu lodów, chociaż jak szły rymowanki to wesolutko było i niejednej osobie humor się poprawił :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 25 lis 2018 11:05
autor: BozenaMat
ANDY.......... wprawdzie tematów na Forum sporo, ale i w głowie niejedna myśl się kołacze :D Zobaczymy jak to będzie.
A co do pisania... czasem tak jest, że tekst za tekstem się ciśnie pod paluszki, a czasem nic........ wena frrrrrrrruuuuuuuuu sobie odleciała i trzeba poczekać. Tak więc niekiedy zakrętu nie złapiesz, a czasem... czekając na jakieś wydarzenia w kamienicy zapuścisz korzenie :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 25 lis 2018 11:18
autor: malgorzatas
Dzień Dobry :kwiat: Ja też już wstałam i przywitać się przyszłam z lokatorami...

Korzenie już zapuściłam w kamienicy... :D będę zaglądać bo stale w oknie nie będę... :lol: :lol:

Miłej niedzieli :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 25 lis 2018 11:21
autor: BozenaMat
Witaj Gosiu............ jak nic.......... czas Cię w kamienicy "zameldować". Może najpierw jako gość, a później............. kto to wie :D Przeprowadzki też są fajne :D A powiem Ci po cichu, że może zwolni się jedno mieszkanie :D Pisz podanie, to może administracja przychylnym okiem zerknie i pozytywnie rozpatrzy :D
Chociaż jako gość masz się lepiej :D Nie słyszysz nocnych ekscesów :D