Re: Sanatorium Beskid w Krynicy
: 04 maja 2016 16:46
Witam. Na początku sierpnia zaczynam turnus, ktoś był może ostatnio i ma coś do przekazania czy warunki się zmieniły na lepsze itd itp? Jakieś rady przydatne info?
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Witam. Wczoraj wróciłam z Beskidu po 24 dniowym pobycie. Wrażenia cóż - i takie i takie. Zależy na co się osoba nastawia jadąc do sanatorium. Ja się nastawiłam na leczenie - a tego cóż - niestety jak na lekarstwo ;-(. Zabiegów równo 89 w tym 35 gimnastyk (2xdz) jak ktoś miał zleconych więcej to w drugiej połowie pielęgniarki wykreślały (głównie wykreślane były masaże i wodne). Ja nie miałam gimnastyki zbiorowej tylko indywidualną - w pierwszym dniu pokazały panie kilka ćwiczeń i tak się potem je powtarzało przez 34 razy po 0,5 godziny + głównie podwieszki ;-(. Pani Krysia nigdy nie uśmiechnięta kobita patrzyła z góry na nas ćwiczących z piłką na materacach, przy czym ciągle bezczelnie żując gumę kiwała z pogardą głową. Ale następne 2 Panie były bardzo miłe i sympatyczne. Basen miało tylko 18 osób na grupę ponad 150 ludzi. Ale było można chodzić bez ograniczonego czasu do Continentalu za 15zł. (basen ok 1m, sauny, jacuzzi). Zabiegi od rana do wieczora.Chociaż ja miałam fajnie bo ostatni miałam o 13.30. Zabiegi jakie miałam to: masaż, gimnastyka indywidualna, kąpiel perełkowa, jonoforeza, lampa bioptron, krio, laser, magnetronic, kąpiel wirowa. Jeżeli jakieś zabiegi nie pasują można zmienić u lekarza, który przyjmuje codziennie od 11 do 13. Ogólnie Panie fizjoterapeutki bardzo, bardzo miłe (oprócz jednej wymienionej powyżej). Masaż - najlepiej wykonuje najmłodszy z masażystów, później drugi Pan - a Panie cóż- w ich wykonaniu to tylko zrelaksować się można. Jeżeli komuś nie pasuje zabieg o danej godzinie można bez problemu umówić się na inną godzinę (oprócz magnetroniku - bo ten był zajęty non- stop).Wojtek87 pisze:Witam. Na początku sierpnia zaczynam turnus, ktoś był może ostatnio i ma coś do przekazania czy warunki się zmieniły na lepsze itd itp? Jakieś rady przydatne info?
Kontrola z Warszawy miała być - myśmy interweniowali w W-wie na początku 3 tygodnia więc przy nas jeszcze nie było.skoczek11 pisze:Witam Cie Fiolet![]()
![]()
Ze tez ten Zus nic nie interweniuje, ale co tam, przecież jest zadowolony i ta druga strona, a "pacjentem" nie ma się co przejmować
Hahaha - ja się pytałam wielokrotnie tak pielęgniarek jak i recepcjonistki czy my jesteśmy w więzieniu czy ubezwłasnowolnieni ? Poprosiłam o pokazanie "Karty Przymusu Bezpośredniego" w postaci izolacji - wiec od dnia następnego drzwi na 3 pietrze zamykali po 22 i wywiesili na nich kartkę z napisem "Na prośbę pacjentów drzwi będą bezwzględnie zamykane o godz. 22" hahaha jakby łaskę jakąś robili.skoczek11 pisze: takich osrodkow powinno się uzywac raczej dla Wiezniow, niż dla kuracjuszy!!!
Trafiłam na fajnego i "mądrego" lekarza, wiec Dzięki Bogu mnie "cudownie nie uleczyli" ale inni lekarze innych uleczaliskoczek11 pisze:Wazne ze nie musza płacic renty, bo wysłali na leczenie- przecież się starają, nie!