Strona 19 z 73
Re: Komisja w ZUS-ie
: 13 maja 2014 18:58
autor: ewasz
Witajcie dziewczyny Agat , Elizabeth , Usia112 ,Kamis3
Też trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie na komisji ZUS
Moja córa byłą dzisiaj i dostała wyjazd do Wysowej Zdrój 95 "Nad Parkiem od 26.08.-18.09. z czego bardzo jesteśmy zadowolone
Czego i Wam życzymy

Re: Komisja w ZUS-ie
: 13 maja 2014 21:46
autor: madzia
dzieki ze trzymaliscie kciuki ,jade do Swierardowa,pozdrawiam wszystkich
Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 08:52
autor: agat
Usia112
Noooooooo..... to gratulacje. Napisz jak było o co pytali i tak ogólnie, jak to przeżyłaś. Ja mimo, że dopiero w piątek to już spać nie mogę.

Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 09:11
autor: malgonia
Ewasz to będę razem z Twoja Córka na rehabilitacji , bo ja tez jade do Wysowej od 23 sierpnia.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 10:04
autor: ewasz
malgonia pisze:Ewasz to będę razem z Twoja Córka na rehabilitacji , bo ja tez jade do Wysowej od 23 sierpnia.
To super
Małgonia a Ty też będziesz w "Nad Parkiem"?
Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 16:47
autor: elizabeth
No i byłam. Jakos to przezyłam. Pani niezbyt rozmowna i jakaś niezadowolona ( pewnie głodna bo to była pora obiadu ) . Popatrzyła w papierki, kazała sie rozebrać, przejść na palcach, piętach, zrobić przysiad i zrobic skłon. Zmierzyła ciśnienie ( bo miałam w dodatkowych chorobach wpisane nadcisnienie )i nawet nie powiedziała ile tam się pokazało. Zapytała co dolega. Cos tam poklikała w komputerze, podbiła papierek ten co dostałam jako zawiadomienie i powiedziała, ze moge iśc odebrac kase za przejazd ( dwa bilety tramwajowe

i to wszystko. Powiedziała, ze odpowiedź przyjdzie pocztą a wy tutaj piszecie, że od razu dostajecie albo nie dostajecie a u mnie nic. Czy to znaczy, że odpowiedź bedzie odmowna? Bo jaki jest sens wysyłać osobę do domu a potem ją jeszcze raz sciagać do ZUS żeby odebrać przydział.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 17:13
autor: madzia
Witajcie,u mnie bylo podobnie,zdenerwowana bylam jak cholera,Pan orzecznik zaraz przy wejsciu zapytal mnie co mnie sprowadza a gdy mu powiedzialam ze dostalam wezwanie na komisje w sprawie snatorium to jego słowa brzmiały tak; taka młoda to wstyd aby sie starac o sanatorium,ale kiedy uswiadomilam mu jaki mam przebieg wiekowy to stonował,kazal opowiedziec co mi dolega,przeprowadzil badanie moich ruhow i zaprowadzil do pokoju gdzie szukają miejsca w sanatorium.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 17:55
autor: kociu
elizabeth pisze:No i byłam. Jakos to przezyłam. Pani niezbyt rozmowna i jakaś niezadowolona ( pewnie głodna bo to była pora obiadu ) . Popatrzyła w papierki, kazała sie rozebrać, przejść na palcach, piętach, zrobić przysiad i zrobic skłon. Zmierzyła ciśnienie ( bo miałam w dodatkowych chorobach wpisane nadcisnienie )i nawet nie powiedziała ile tam się pokazało. Zapytała co dolega. Cos tam poklikała w komputerze, podbiła papierek ten co dostałam jako zawiadomienie i powiedziała, ze moge iśc odebrac kase za przejazd ( dwa bilety tramwajowe

i to wszystko. Powiedziała, ze odpowiedź przyjdzie pocztą a wy tutaj piszecie, że od razu dostajecie albo nie dostajecie a u mnie nic. Czy to znaczy, że odpowiedź bedzie odmowna? Bo jaki jest sens wysyłać osobę do domu a potem ją jeszcze raz sciagać do ZUS żeby odebrać przydział.
Witaj
Jak ci od razu nie mówia czy jedziesz tylko ze decyzja przyjdzie pocztą to na 99 % odmownie ,tak samo jest jak jestes na komisji w sprawie zasiłku rehabilitacyjnego ,jak kaze wyjsci i poczekac to znaczy ze dostałas ,a jak mówi ze decyzja przyjdzie pocztą to odmownie ,ja tak miałam dlatego wiem pozdrawiam i mimo tego trzeba byc dobrej mysli moze u was w zusie jest inaczej

Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 17:58
autor: kociu
Re: Komisja w ZUS-ie
: 14 maja 2014 18:22
autor: malgorzatas
Musi być dobrze

a kciuki bedziemy trzymać
