Strona 19 z 26
Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 04 wrz 2014 11:38
autor: dziunia60
Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 09 wrz 2014 16:00
autor: odimer
Dzięki serdeczne - to zdecydowanie coś dla mnie...
A czy kto jedzie teraz (od 14 września) do SW?
Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 12 wrz 2014 20:34
autor: monikaaa
Ale takim składem osobowym zagęścili, że nie zamieniłabym się na żadną dwójkę czy trójkę. PS. Aga, Halinka, Gosia - pozdrawiam Was mocno i serdecznie

Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 25 wrz 2014 15:17
autor: goranek
Witam serdecznie. Ja mam turnus wyznaczony na 4 Listopada. Czytając opinie aż się odechciewa jechać. Mam pytanie do ludzi którzy już odbyli turnus. W co trzeba się zaopatrzyć na ten okres?? Czy jest tam możliwość prania czy trzeba ciuchów na 24 dni wziąć. Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam.
Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 05 paź 2014 21:29
autor: monikaaa
goranek pisze:Witam serdecznie. Ja mam turnus wyznaczony na 4 Listopada. Czytając opinie aż się odechciewa jechać. Mam pytanie do ludzi którzy już odbyli turnus. W co trzeba się zaopatrzyć na ten okres?? Czy jest tam możliwość prania czy trzeba ciuchów na 24 dni wziąć. Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam.
Weź czapkę i rękawiczki - na kriokomorę. Czajnik jest, kubki są, żelazka nie ma. Co do prania - są dostępne miski, więc z praniem nie będzie problemu. Gorzej z suszeniem. W łazience jest kaloryfer, troszke się na nim ciuszków zmieści. Ja byłam w SW w lecie, na dworze były 2 suszarki, więc nie było problemu. No i oczywiście trzeba zabrać ze sobą uśmiech i pogodę ducha

Dobrze będzie. Miejsce nie jest zbyt interesujące, ale cała reszta jest ok. Trzymam kciuki, żeby Twój pobyt był tak piękny i zdrowy, jak mój

Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 09 paź 2014 14:22
autor: odimer
Hej, wróciłam...
Jestem w dużo lepszej formie, a to najważniejsze.
Warunki, hm...
Na początek (byłam wcześnie - kilka osób dopiero dojechało) wkitrali mnie (jako pierwszą) do 4-osobowego pokoju (zasady zasiedlania conajmniej niejasne, w każdym razie zasada kto pierwszy ten lepszy nie działa) Dziewczyny świetne, ale deptałyśmy sobie po piętach; szczególnie, że szafy jakoś raczej niedopasowane na 24 dni dla dorosłych kobitek i to z pokieranym "narządem ruchu". Walizy zatem służyły nam za szafę, no i tu też był problem - łóżko szpitalne z maszynerią poniżej "podwozia". Tak więc moja waliza wylądował u sąsiadki. Nie muszę pisać, co działo się rano, kiedy nasza CZWÓRKA usiłowała doprowadzić się do stanu ubrania (wcześniej toaleta poranna). No, ale jak stanowczo (i już nieuprzejmie) wyargumentowałam, dlaczego powinnam się przenieść (raczej zostać przeniesiona) do pokoju 2 osobowego, w którym zainstalowano moją koleżankę (byłyśmy nieświadome, że spotkamy się w takim miejscu), która przyjechała pod wieczór dnia pierwszego ( znacznie później ode mnie), a do której następnie dokooptowano kobitkę, która przyjechała dopiero drugiego dnia... Tego mi było za dużo - przedszkole jakie, albo i więzień. Zrobiłam po prostu awanturę odgrażając się, że złożę skargę (cholera wie do kogo, bo szef tego bałaganu... no cóż...poczytajcie wcześniejsze o nim opinie). Ale zadziałało i panie pielęgniarki przeniosły moje bety do pokoju koleżanki, a spóźnioną kobitkę przeflacowano razem z jej betami(to już był dzień trzeci - byłam bardzo konsekwentna) gdzie indziej. Naprawdę wariatkowo...Nie dajcie się tak potraktować. Jedzenie - wybrałam dietę i tu konsekwentnie nie będę narzekać. Byliśmy w Sandomierzu - pogoda cudna, świetna przewodniczka i - jak na moje możliwości - wystarczyło pobyć (pogonić) do czasu powrotu na obiad (zmiana - po obiedzie wyjazd drugiej grupy). Trafiliśmy na imprezę poświęconą Jackowi Kaczmarskiemu i dzięki temu ubawiłam się po pachy na spotkaniu z Andrzejem Poniedzielskim, potem były jeszcze mistrzostwa balonowe - duże wrażenie, no i skorzystaliśmy jeszcze z również darmowego koncertu Alicji Majewskiej na zakończenie Dni Seniora. Gdyby nie te okazje, to rzeczywiście w soboty i niedziele można by znieść jajo. No cóż - ćwiczcie, pływajcie, korzystajcie z zabiegów. Mnie trochę postawiły na nogi. Pozdrawiam serdecznie
Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 28 paź 2014 11:07
autor: Mulaka
Witam,
a czy ktoś jedzie do Stalowej Woli od 28 listopada. Chętnie już kogoś poznam przed wyjazdem. Jestem z Warszawy. Pozdrawiam
Mariola
Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 09 lip 2015 20:15
autor: rofi1965
Witam, Jadę do Stalowej Woli 20-go. Ruszam z Radzymina przez Warszawę i mogę kogoś zabrać.
Pozdrawiam Robert.
Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 16 lip 2015 23:08
autor: gorkaa
rofi1965 jedziesz 20 lipca? nie określiłeś miesiąca

życzę Ci fajnego pobytu w Stalówce

Re: Stalowa Wola Poradnia Leczenia Osteoporozy i narządu Ruc
: 17 lip 2015 08:00
autor: ewiko
Jezus Maria, czy do tego PRZYBYTKU to zsyłają za karę???? To nadaje się do telewizji

albo przynajmniej komisja sejmowa powinna powstać

MASAKRA.