Strona 19 z 28

Re: KRYNICA- BESKID

: 06 maja 2014 20:40
autor: marylka1
Gosica, czyli nie jest tak kolorowo w tym Beskidzie. Powiedz, który to numer pokoju :D

Re: KRYNICA- BESKID

: 08 maja 2014 08:58
autor: jurek475
Pytanie do Gosicy w Krynicy -Zdroj

Osobiste pytanie z zakresu gatunku drzew ktore rosna przy deptaku,jest przyciete/okolice fontanny,strumyka ''Kryniczanka'' i nowych ubikacji na wprost Starej pijalni/
W okresie mego pobytu w/w drzewa nie byly rozkwitniete.
Licze na Twa pomoc wzglednie dalsze wskazowki odnosnie poszukiwan.
:D :kwiat:

Re: KRYNICA- BESKID

: 09 maja 2014 09:25
autor: Gosica33
Jurku, są faktycznie przycięte drzewa jeszcze nie rozkwitnięte co niektóre, według mojej znikomej znajomości drzew to kasztanowce, ale one powinny już kwitnąć więc rodzaj klonu?jaworu? :-) chyba ci nie pomogę. :roll: Postaram się przyjrzeć im lepiej :D pozdrawiam

Re: KRYNICA- BESKID

: 09 maja 2014 20:32
autor: jurek475
Dziekuje ,moze uda sie Tobie okreslic po pelnej wegetacji .
Zapewne zanudzam Cie tymi sprawami drzewostanu a parkiet swieci pustkami.
Milego wypoczynku i nabierania sil witalnych. :D :kwiat:

Re: KRYNICA- BESKID

: 11 maja 2014 10:27
autor: marylka1
sesil, a czy daleko jest do HAWANY? ;)

Re: KRYNICA- BESKID

: 11 maja 2014 10:59
autor: malgorzatas
marylka1 pisze:sesil, a czy daleko jest do HAWANY? ;)
marylka1 :kwiat: w jakim sanatorium bedziesz :?: to odpowiem Tobie jak masz daleko do Hawany :kwiat: pozdrawiam Gośka :kwiat:

Re: KRYNICA- BESKID

: 11 maja 2014 16:11
autor: marylka1
sesil, oczywiście w Beskidzie będę :lol:

Re: KRYNICA- BESKID

: 11 maja 2014 16:31
autor: malgorzatas
marylka1 pisze:sesil, oczywiście w Beskidzie będę :lol:
To do Hawany masz 10 min drogi..pozdrawiam :kwiat:

Re: KRYNICA- BESKID

: 11 maja 2014 19:11
autor: marylka1
oo, dobra wiadomość, że na gimnastykę blisko :lol: :kwiat:

Re: KRYNICA- BESKID

: 13 maja 2014 14:24
autor: Gosica33
jurku to raczej klony, różnego "kalibru" od brązowego po zwykły.
Oprócz "Hawany" są jeszcze inne fajne lokale, ona sama przereklamowana ;)
z Beskidu masz wszędzie blisko, ale powroty są masakryczne, ta górkaaaaaa
pozdrawiam