Re: Szalona Paczka
: 22 lis 2020 09:18
Witajcie Szaleni Ludzie
Dzień dobry kochani
Przykro mi że tylu z Was i Wasze rodziny, ma problemy z koroną
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i aby szczęśliwie
Pogoda u mnie brzydka, pochmurno, zimno i wilgotno.
Ja w pracy i zapraszam Was na kawę i herbatkę

i jakiś humorek na dobry dzień
Rozmawiają dwaj sąsiedzi. I jeden z nich mówi:
- Ja mam prawdziwego psa obronnego. Do jego budy nie można podejść.
- Dlaczego, taki groźny?
- Nie, tak jest zasrane!!!
Łowi rybak ryby, ale cholery nie biorą. Siedzi tak mocząc sobie kija przez pięć godzin głodny, niewyspany i mokry, bo tu jeszcze deszcz zaczął padać i w końcu powiada:
- Kur..!!! Jakbym nie wiedział, że to uspokaja nerwy, to bym to wszystko rzucił w cholerę!
- Już nigdy nie pójdę do tego jasnowidza. To jakiś oszust.
- A skąd wiesz?
- Bo jak zapukałem, to się spytał "Kto tam?"
Miłej niedzieli i słonka w sobie życzę Wam kochani

Dzień dobry kochani
Przykro mi że tylu z Was i Wasze rodziny, ma problemy z koroną
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i aby szczęśliwie
Pogoda u mnie brzydka, pochmurno, zimno i wilgotno.
Ja w pracy i zapraszam Was na kawę i herbatkę

i jakiś humorek na dobry dzień
Rozmawiają dwaj sąsiedzi. I jeden z nich mówi:
- Ja mam prawdziwego psa obronnego. Do jego budy nie można podejść.
- Dlaczego, taki groźny?
- Nie, tak jest zasrane!!!
Łowi rybak ryby, ale cholery nie biorą. Siedzi tak mocząc sobie kija przez pięć godzin głodny, niewyspany i mokry, bo tu jeszcze deszcz zaczął padać i w końcu powiada:
- Kur..!!! Jakbym nie wiedział, że to uspokaja nerwy, to bym to wszystko rzucił w cholerę!
- Już nigdy nie pójdę do tego jasnowidza. To jakiś oszust.
- A skąd wiesz?
- Bo jak zapukałem, to się spytał "Kto tam?"
Miłej niedzieli i słonka w sobie życzę Wam kochani