Strona 181 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 12:39
autor: malgorzatas
dobre eluunia:-)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 12:45
autor: malgorzatas
dwaj mezczyzni rozmawiaja przy barze.Jeden mowi:-) Statystyki dowodza,ze 72 kobiety na 100 zdradzaja swoich mezow.Dobrze ze chociaz 28 jest wiernych.Myli sie pan.Owe 28 nie wyszlo za maz:-) :-)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 14:43
autor: krzysztof100
Pacjent u dentysty po usunięciu zęba,dlaczego usunął mi pan ten ząb skoro boli mnie trzonowy, dentysta na to, spokojnie proszę pana dojdziemy i do trzonowego.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 17:14
autor: jawa 53
Matka ma pretensje do córki, że nie ma męża. Bardzo się zdenerwowała ,kiedy zobaczyła ją w łóżku z wibratorem. Mamo-powiada córka-nie chcę męża mam jemu gotować,prać. Wole wibrator. Następnego dnia córka się zdenerwowała widząc matkę pijącą wódkę i wibrator na stole. -Mamo,co Ty robisz? -A co,z własnym zięciem nie mogę się napić ?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 18:42
autor: biedroneczka
Złodziej włamał się do cudzego mieszkania i szpera w poszukiwaniu łupu. W pewnym momencie odzywa się głos:
- Jezus cię widzi...
Złodziej zbladł, choć w panujących ciemnościach i tak niewiele było widać. Co jest? - pomyślał - dom miał być pusty do końca tygodnia...
- Jezus cię widzi... - głos odzywa się znowu.
Pełen obaw złodziej skierował światło latarki w stronę skąd dolatywał głos i odetchnął z ulgą. W klatce na drążku huśtała się papuga...
- Cześć - odezwała się papuga - mam na imię Maria...
- Maria? He, he - zaśmiał się złodziej- Maria to bardzo głupie imię dla ptaka.
- Może i tak, ale jeszcze głupsze jest Jezus dla dobermana...

:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 19:19
autor: anusia153
Facet postanowił sam zrobić pranie. Stanął przy pralce i woła do zony:
- Kochanie, chce zrobić pranie. Jaką temperaturę mam nastawić?!
- Nie wiem, musisz zobaczyć co masz napisane na koszulce! - odpowiada małżonka
- "Legia mistrzem", ale co to ma .... do rzeczy??!!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 21:11
autor: Iron
Spotyka się w knajpie dwóch górali, a ponieważ jeden z nich niedawno się ożenił, to drugi pyta się go jak mu poszło w noc poślubna.
- Ano, Stasiu, normalnie. Jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę. Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję. Na sam koniec sam się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję. :) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 21:31
autor: Iron
Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela:
Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu uzbierać choćby 10 kg jabłek.
- Ja też będę zdziwiony, gdyż zawsze zbierałem z niego gruszki. ;)

Młody agronom kazał na swoje urodziny zabić świnię. Chłop tłumaczy mu:
- Niestety, nie możemy zabić, bo się prosi.
- Choćby się i na kolanach prosiła - macie ją zabić! :) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 21:36
autor: anusia153

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 lut 2014 21:48
autor: Iron
Bardzo bogaty prawnik jest zaproszony na bankiet przez Czerwony Krzyż. Człowiek z Czerwonego Krzyża robi wyrzuty, że prawnik zarobił ponad milion w ostatnim roku, a nie ofiarował nawet grosza na cel społeczny.
- Przede wszystkim - mówi prawnik - moja matka jest chora i umierająca w szpitalu, a nie pokrywa tego ubezpieczenie. Po drugie, mam 5 dzieci z trzech małżeństw. Po trzecie, mąż mojej siostry nagle zmarł i ona nie ma na jedzenie dla swoich 4 dzieci...
- Bardzo mi przykro - powiedział facet z Czerwonego Krzyża - Głupio mi, że prosiłem pana o pieniądze.
Prawnik na to:
- Taa, nie daję im żadnej kasy, więc dlaczego miałbym wam dawać? :) ;)