Strona 182 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 14:17
autor: Wienia
Alicjo ściągaj już tą wlizkę i życzę miłego pakowania,jak ja to uwielbiam.Chociaż sama miałam tylko 3 dni na spakowanie łącznie z dojazdem i było pięknie.Pozdrawiam wszystkich czekających na wyjazdy!

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 15:24
autor: Fionka
Alicjio po co Ci waliza

Worek i kuriera a wtedy ruki wolne

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 17:06
autor: Alicja1691
Wiem , że są takie możliwości, bo sama w pracy korzystam z firm kurierskich , ale ja mam nieskomplikowaną podróż. Na pociąg zawiezie mnie mąż, trasa jest bez przesiadki, raptem 120 km , a w Długopolu informują, że po kuracjuszy w dniu przyjazdów przyjeżdża bezpłatnie bus na dworzec . Manualnie nic mi nie dolega, więc pojadę z moją piękną , czerwona walizką

Pozdrawiam i dziękuję za troskę

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 17:25
autor: Fionka
Jak waliza jest czerwona to zmienia fakt

Też z czerwoną bym sie nie rozstała.Oczywiście żartuję.Niestety ja swojej nie udzwignę bo mimo że czerwona to kręgosłup nie daje się przekonać
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 19:46
autor: Adela
Moja nie jest czerwona

ale jaka by nie była niech jedzie sama

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 20:40
autor: forumowicz
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 20:45
autor: Felice
Mija miesiąc od wysłania przesyłki pocztą...do dziś jej nie mam.Odpowiedź poczty brzmi,że biorą opłaty,ale nic w zamian nie gwarantują

Bardzo mnie tym rozbawili.Na szczęście strata nie jest wielka ale w tej instytucji już nic nigdy...
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 29 sie 2016 21:27
autor: Narewka
Zastanawiałam się nad wysyłką pocztą, ale, jak widać, lepiej nie ryzykować i jednak kuriera zamówić, jak zawsze.Ostatnio dwa dni czekalam na odbiór walizki, dlatego myślałam o poczcie, bo mam ją blisko.Ale mam jeszcze czas do decyzji.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 sie 2016 09:13
autor: GIENIA
65 dni i fruuu

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 sie 2016 11:50
autor: Bunia