Witam Was moi kochani Szaleni Ludzie
Dzień dobry
Dziś ma być ok 3 kresek w plusie, niebo na pewno lazurowe i słonko, słonko, słonko
Wieczory i noce również bezchmurne a niebo rozgwieżdżone, po prostu pięknie.
Wieczorem na niebie, patrząc na wschód - nad głową mamy sznur 3 planet , są to najjaśniejszy Mars, w środku Saturn i Jowisz a patrząc w kierunku południowo-zachownim mamy bardzo jasną Wenus. No a oprócz tego najpiękniejszy gwiazdozbiór Oriona z nieodłączną - najjaśniejszą gwiazdą Syriuszem, obiema Niedźwiedzicami - małą i dużą oraz piękny "zygzak" w kształcie litery W - zwany Kasjopeją.
Można by o tym pisać bez końca. Jak się wie na co się patrzy to niebo jest na prawdę fascynujące i przepiękne.
Dobra, dość astronomii, czas na kawę z humorem
Przychodzi dziadek do lekarza:
– Panie doktorze, skleroza coraz bardziej mi dokucza.
– A jak się to objawia?
– Żebym to ja jeszcze pamiętał?
Zima. Legowisko niedźwiedzi.
Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
– Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
– Śpij! – mruczy dziadek – …nie czas na bajki…
– Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! – krzyczy mały.
– No dooobrze… – sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając
stamtąd dwie ludzkie czaszki.
Wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
– Docencie Nowak, a co tak hałasuje w zaroślach?
– To na pewno świstaki, panie profesorze…
Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
