Strona 183 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 sie 2016 14:15
autor: Adela
Buniu

zwroty
Mnie zostało równe 5 tygodni do wyjazdu

dzisiaj zadzwoniłam do sanatorium i już wiem,że walizkę od kuriera przyjmą

a ręczniki są dwa

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 sie 2016 19:18
autor: Atina
Witajcie jestem na półmetku jeszcze tylko lub aż 2 tyg. kuracji

...czas szybko mija w sanatorium.
Tym bardziej, że pogoda jak i kuracja nie wspominając już o super towarzystwie

dopisuje.
Pozdrawiam "na walizkach"oby czas Wam szybko minął do wyjazdu

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 31 sie 2016 11:36
autor: Narewka
U mnie jeszcze 6 tygodni czekania na wyjazd, ale przecież czas tak pędzi, , że nawet nie wiadomo kiedy, i będzie. wsiąść do pociągu byle jakiego..aby kierunek Kołobrzeg.
A do Inowrocławia pewnie znów zawitam wiosną, jak co roku.
Atinko, baw się dobrze, bo w tym sanatorium nie sposób się nudzić. !
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 31 sie 2016 13:09
autor: Dagna
Jejku a u mnie tylko tydzień (ze zwrotów jadę) hihi bilet przez internet kupiłam chyba w ostatniej chwili bo napisane było, że ostatnie 3. Z zakupów to tylko buty sportowe by się przydały. I cieszę się i martwię (podróż z przesiadką). Takie fajne uczucie - już bym pojechała.

Pozdrawiam

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 31 sie 2016 15:19
autor: Felice
Dagna,ostatnie 3 do kupna przez internet.
W innym temacie napisałam że dogodniejsza jest opcja pociąg Warszawa - Kraków i autobus Kraków - Muszyna.Trwa to o 3 godziny krócej.Tak ostatnio jechałam i chwalę sobie ten wybór.Wyjechałam z Warszawy o 8.00 w Krynicy byłam o 15.00 mając półtoragodzinną przerwę na przyjemności w Krakowie.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 31 sie 2016 21:03
autor: Dagna
Jadę tak jak Ty, z Warszawy pociąg przed 11, autobus z Krakowa jest na miejscu o 17:25 to na kolację się załapię

dziękuję

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 01 wrz 2016 10:28
autor: GIENIA
Miłego pobytu Dagna , ja za ok 60 dni pakuję walizę

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 01 wrz 2016 11:10
autor: Adela
Dagna

szczęśliwej drogi
Mnie gorączka podróżna dopadnie za ok.miesiąc, ale tyle mam jeszcze spraw do załatwienia ,rzeczy do zrobienia

lista coraz dłuższa

ale miła świadomość wyjazdu i wypoczynku poprawia humor.
Pozdrawiam siedzących na walizkach

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 01 wrz 2016 11:32
autor: Celinka52
Ja takze pozdrawiam wszystkich szykujących się. a Ty Adelko, gdybys doszła do wniosku, że masz zbędna walizę i nie masz co do niej zapakować, to ja chętnie, mam niedosyt Ciechocinka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 01 wrz 2016 12:54
autor: Strzyga
Wiecie co, do wyjazdu zostało mi 16 dni i nie chce mi się jechać.
Jeszcze w czwartek żyłam odliczaniem do wyjazdu, ale w sobotę mimo, że nie było burzy to mnie piedolnęło

, sponiewierało i się zakochałam

.
Jak ja tak długo wytrzymam bez Niego?
