Strona 1824 z 3627

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:28
autor: Sloneczko
A ja dzisiaj na kacyka mam zalewajeczkę ;) :D :D

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:30
autor: ewasz
Sztani, jak się przywiezie ze wsi kurkę to rosołek żółciutki i przepyszny :D
Smak - och :shock: zdałoby się go przypomnieć :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:30
autor: basiat
margot pisze:Basiu postanowiłam być asertywna :roll:
ale to prawie to samo co grzeczna :D
ale w Nowym Roku nowe doświadczenia Miłych Koleżanek ,,sie przydadzą " ;)
Tyle, że "prawie" robi wielką różnicę :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:31
autor: forumowicz
Basiu tzw zdrowa zazdrość pobudza , pobudza...... itd......., ja tam bede ćwiczyła wyobraźnię :D

Ewa , no nie bądź taka miej w sobie dużo empatii, daj tego rosołku :serce:

Witaj Staszku w Nowym pięknym roku :kwiat:

a co nie moge kwiatami powitac kolegi :D :D

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:31
autor: ewasz
Basiat, ja nikomu niczego nie zazdroszczę a co najwyżej to mogę "zazdraszczać" :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:33
autor: margot
Sztani u ,,nasz " też takie są :?
kupowałam do pasztetu , jest bardziej tłusty , ale sam smak rzeczywiście taki sam jak wszystkich innych .
Rosół zawsze gotuję na udku i szponderku :D :D :D

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:34
autor: ewasz
Oooooo Słoneczko :shock: z tego wynika, że nieźle pogrzałyście z sąsiadką :lol: :lol:

No dobra, dobra dam Jej tego rosołku ;)
Słowo się rzekło to trzeba go dotrzymać mimoż, pomimoż :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:35
autor: basiat
No to sie pobudzajcie i ćwiczcie wyobraźnię :lol: :lol: Warto :!: Też tak czasem robię :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:40
autor: margot
Basiu jak ja lubię ,,prawie "wszystkie różnice :lol: :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 01 sty 2015 10:40
autor: forumowicz
oj, jakie jesteście drobiazgowe od nowego roku, pamiętam o tej asertywności, pamiętam,

czy nie moge troszkę pokonfabulować i troszkę pokolorować :?

a myślałam , że błysnę swoją erudycją ;) :lol: :lol: :cry: