Strona 1831 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 00:10
autor: ANDY12345
Dobranoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 00:11
autor: Kleinehexe
Tak, więc zniknęłam. :P
Dobranoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 06:54
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , dobrze że nie mydło :oops: ....... bo kto by Cię namydlał ;) , bo chyba nie mydelniczka :lol: .
Jeszcze dzisiaj trochę mordęgi i jutro będzie można przez chwilę odpocząć :) , byle coś się nie wykrakało :P .
Zapowiadali przymrozki, a było siedem na plusie. I dobrze, bo podobno zima już dawno odpłynęła....... do ciepłych krajów :lol: .
Pogoda barowa się zrobiła, słoneczko też chyba w ciepłych krajach gości :roll: .
Miłego i spokojnego odpoczynku :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 08:18
autor: Kleinehexe
Samoświadomość . :P
Dzień dobry, na razie pochmurny, koło południa niby coś ma padać, a potem wyjść słoneczko. Zobaczymy jak te prognozy się sprawdzą, bo te z przymrozkami w minionym tygodniu na szczęście nie. :D
byle coś się nie wykrakało :P .
Nawet nie myśl o tym. :P
Owocnej pracy. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 08:52
autor: ANDY12345
Nie wiem czy samoświadomość tak dobrze myje ;) .
Myślę o prawie wszystkim. Lepiej przewidywać i brać pod uwagę różne scenariusze, aby móc wcześniej zareagować jak będzie można niż dopiero po fakcie :oops: ....... Murphy będzie miał mniejsze pole do popisu :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 09:19
autor: Kleinehexe
Oczyszcza wsztstko :D
Spróbuj nie myśleć o niczym, choć przez maleńką chwilę. :shock:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 09:35
autor: ANDY12345
Taaaa i się położę w bezwładnej bezsamoświadomości :lol: ....... i świat też stanie :roll: ....... a praca stygnie :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 12:10
autor: Kleinehexe
Jak stanąłby świat, to Twoja praca nie miałaby już znaczenia. :D Nie chciałbyś tego doznać? :? :)
Spacerek zaliczony, chłodno troszkę i mokro, bo w nocy musiało dobrze popadać. :? Nic nie słyszałam, mocno spalałam, gont na dachu się sprawdza. :D Zapach mokrego lasu - bezcenny. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 14:51
autor: ANDY12345
Kiedyś świat dla mnie stanie :roll: ....... i nie tylko dla mnie :P .
A na razie powoli zbliżam się do mety :) ....... finisz będzie najgorszy :oops: . Zobaczymy czy będę go jeszcze dzielił na etapy :lol: .
Wiem i dlatego powdychaj też i za mnie ;) ...... bo ja co innego wciągam :P .
U mnie na razie nic nie padało i nie pada, ale zachmurzenie nadal jest choć słonko coś niecoś prześwitywało :o .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 10 maja 2025 16:06
autor: Kleinehexe
Jeśli masz na myśli odejście w zaświaty, to może ten świat stanie, ale wiem, że będzie to początek nowego, innego życia, do czego może się bardzo nie spieszę, ale czekam jak na przygodę. :o :shock: Dużo ostatnio słucham o reinkarnacji oto pokłosie. :mrgreen:
Biegałeś kiedyś w zawodach sportowych? Ja w podstawówce i pamiętam do dziś ten dziwny stan w jakim człowiek jest na finiszu. Niby już nie masz siły, wydaje się, że więcej z siebie nie wykrzesasz, ale świadomość bliskości mety, zwłaszcza jak masz szansę na zwycięstwo i słyszysz doping kibiców, nagle nie wiadomo skąd dostajesz zastrzyk energii. Do tego to poczucie oderwania ciała od umysłu. :o :shock:
Życzę, byś dostał taką szprycę. :D :kwiat:
U mnie się wypogodziło i co chwilę wygląda zza chmur słoneczko. :D