Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 maja 2025 19:14
Już po szprycy
....... cwaniaczek Murphy się odezwał
. I to w dodatku na sam koniec jak już się witałem z gąską
. A o wszystkim pomyślałem, nawet dodatkowe zabezpieczenie zrobiłem...... a on przyszedł i paluch wsadził tam gdzie nie potrzeba
.
Ale jeszcze się dzień nie skończył, to nie wiadomo co mu jeszcze do głowy wpadnie
....... nawet garów nie będę mył
.
Jak mi robota idzie to czas dla mnie nie istnieje...... ciemność mi przerywa
.
Każdy kiedyś gdzieś pójdzie
. Byle tylko mieć dobry adres
, bo nie chciałbym się włóczyć......... nogi mnie bolą i nie tylko
.
Ja nie biegałem, bo niepełnoletnim nie sprzedawali
. A w ogóle to stałem...... na bramce. Chyba że graliśmy dwóch na dwóch lub trzech na trzech albo dwóch na trzech
.
Ze dwadzieścia lat temu jak zjeżdżałem z drabiną po ścianie, to mi czas bardzo wolno zaczął płynąć...... a był to tylko metr
.
Ale jeszcze się dzień nie skończył, to nie wiadomo co mu jeszcze do głowy wpadnie
Jak mi robota idzie to czas dla mnie nie istnieje...... ciemność mi przerywa
Każdy kiedyś gdzieś pójdzie
Ja nie biegałem, bo niepełnoletnim nie sprzedawali
Ze dwadzieścia lat temu jak zjeżdżałem z drabiną po ścianie, to mi czas bardzo wolno zaczął płynąć...... a był to tylko metr