Strona 185 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 11 lut 2014 17:24
autor: malgorzatas
Poczta głosowa dziadka i babci. :serce:
Dzień dobry!
Obecnie nie możemy odebrać telefonu. Prosimy zostawić wiadomość po sygnale.
- Jeżeli jesteś jednym z naszych dzieci, naciśnij 1
- Jeżeli chcecie by popilnować dzieci, naciśnij 2
- Jeżeli chcesz pożyczyć samochód, naciśnij 3
- Jeżeli chcesz by zrobić wam pranie i wyprasować, naciśnij 4
- Jeżeli chcesz by wnuki spaly u nas, naciśnij 5
- Jeżeli chcesz byśmy odebrali dzieci ze szkoły, naciśnij 6
- Jeżeli chcesz byśmy Wam przygotowali i przywieźli niedzielny obiad, naciśnij 7
- Jeżeli chcecie zjeść u nas, naciśnij 8
- Jeżeli potrzebujesz forsy, naciśnij 9
- Jeżeli chcecie nas zaprosić do restauracji na kolację albo do teatru, zacznij gadać, słuchamy... ;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 11 lut 2014 19:19
autor: malgorzatas
Idzie przez las Czerwony Kapturek w niebieskim kapturku. Napada go wilk i woła:
-Zjem cię, Czerwony Kapturku!
A Czerwony Kapturek w niebieskim kapturku odpowiada wilkowi:
-Wilku, nie zjesz mnie, bo nie jestem Czerwonym Kapturkiem, tylko ja jestem Niebieski Kapturek!
Wilk, speszony, umknął w krzaki, a Czerwony Kapturek w niebieskim kapturku bez przeszkód dotarł do babci. Nastepnego dnia idzie przez las Czerwony kapturek w żółtym, kapturku... i cała historia powtarza się dzień w dzień, przez dwa tygodnie. Czerwony Kapturek codziennie zmienia kapturek, ale ani razu nie wkłada czerwonego. Do czasu jednak... Idzie przez las Czerwony Kapturek w fioletowym kapturku. Napada go wilk i woła:
-Zjem cię, Czerwony Kapturku!
A Czerwony Kapturek w fioletopwym kapturku odpowiada wilkowi:
-Wilku, nie zjesz mnie, bo ja nie jestem Czerwony Kapturek, tylko ja jestem Fioletowy Kapturek!
A Wilk na to:
-Wszystko jedno! Od dwóch tygodni nie miałem nic w pysku! A więc zjem cię, Fioletowy Kapturku!
I zjadł wilk Czerwonego Kapturka w fioletowym kapturku...
Jaki z tego morał?
Żaden kapturek nie daje stuprocentowego zabezpieczenia! ;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 06:45
autor: deremi
Dziewczyna pyta swojego chłopaka:
- Paweł, chłopaki jarają się dużymi cyckami. Jakie to są wg ciebie duże cycki?
- Takich nie masz.
- To po co ze mną jesteś?!
- Mam nadzieję, że jeszcze urosną.


Lekarz wypisuje receptę pacjentowi.
- Panie doktorze, czy mógłby pan wydać mi zaświadczenie, że jestem idiotą?
- Po co?
- Moim zdaniem kropli na katar za 200 złotych bez takiego zaświadczenia w żadnej aptece mi nie wydadzą...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 09:30
autor: jawa 53
Żona ogląda w telewizji program o gotowaniu. Mąż z przekąsem:Nie pomoże i tak nie umiesz gotować. Żona nie odrywając wzroku od ekranu: I to mówi ten,który ciągle ogląda pornosy.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 11:29
autor: malgorzatas
Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! - oświadcza Aron na przyjęciu urodzinowym małżonki.
Matka odciąga go na bok i mówi:
- Jak mogłeś powiedzieć, że ta twoja ruda, wredna wiedźma jest wspaniała?
- Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem, że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć. :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 18:34
autor: Iron

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 18:36
autor: malgorzatas
moge sie zgłosić do pracy :lol: troche bym dorobila ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 18:49
autor: Iron
OK :) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 18:53
autor: malgorzatas
Jurek47 pisze:OK :) ;)
to poproszę ..adresy..kontakty...telefony :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lut 2014 19:05
autor: malgorzatas
Na drzewie siedzi wróbel, przylatuje wrona.
Wróbel pyta:
- Co ty jesteś za ptak?
Ona odpowiada:
- Wrona, a ty?
- Ja to jestem orzeł, tylko trochę chorowałem! :lol: :lol: