Strona 1852 z 2267

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 cze 2025 21:22
autor: ANDY12345
Chyba lepiej odświętnie niż na odwrót ? :oops: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 cze 2025 22:05
autor: ANDY12345
Poflirtuj z szafą, a ja idę chrapu chrapu ;) ....... dobranoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 cze 2025 22:06
autor: Kleinehexe
Czy ja wiem? :? Odświętnie nie zawsze pasuje. Chyba, że ktoś lubi odstrzelić się jak żaba na zastrzyk lub szczur na otwarcie kanału. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 cze 2025 22:07
autor: ANDY12345
Albo woźny na rozpoczęcie roku szkolnego :P ..... pa pa :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 cze 2025 22:09
autor: Kleinehexe
Dobranoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 cze 2025 07:56
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , odświętnie zawsze pasuje, chyba że w górnika się bawimy :lol: . Choć ostatnio widziałem, że jednak górnik tak bardzo ani w ogóle się nie brudzi....... powiedziałbym nawet że nic nie robi :P . No cóż, jak się ma plecy to wystarczy tylko być :o .
Jak na razie katar się stabilizuje, czyli uspokaja. Mam nadzieję, że do południa całkowicie się ustabilizuje i dyskomfort minie :) .
Miłego i słonecznego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 cze 2025 14:49
autor: Kleinehexe
To wszystko zależy od tego, co rozumiemy pod hasłem "odświętnie". :) U mężczyzny to będzie garnitur, który pasuje do wielu okoliczności, można operować jedynie kolorem. U kobiety to jest bardziej skomplikowane, bo jeśli mamy na myśli jakąś klasyczną garsonkę, tudzież damski garnitur albo białą koszulową bluzka plus prosta spódnica, a nawet zwykła mała czarna, to się zgodzę, że w wielu sytuacjach taki strój się sprawdzi. Ale jednak nie zawsze. Weźmy np. plażę, czy wycieczkę w góry. :P A już suknia wieczorowa, jakby nie patrzeć, jest to strój odświętny, to jednak wyglądała by groteskowo w sytuacjach codziennych. :roll: Aczkolwiek kto bogatemu zabroni, jak chce niech tak się nosi jak mu pasuje i lubi. :D Mnie jednak oprócz ładnego, zadbanego wyglądu, zależy na wygodzie. Dlatego do spódnicy w stylu boho i t-shirtu z lekko odkrytymi plecami, dołożyłam ażurowe trampki. Wygodnie, zwiewnie, nie odświętnie, ale ważne że mnie się podobało i dobrze się w tym czułam. :D
Dzień dobry :kwiat: , ale mi się temat fatałaszkowy rozwinął. :lol: O górnictwie nic nie powiem, bo nie mam wiedzy w temacie, choć w rodzinie był górnik, ale to czasy minione, ze smutnym zakończeniem. :cry:
Mam nadzieję, że do południa pokonałeś dziada. Katar, nie górnika. :lol:
Miłego! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 cze 2025 20:58
autor: ANDY12345
Pięknie rozwinęłaś temat :D , prawie jak dyktator......... mody :lol: .
Z górnikiem przecież nie będę się siłował :roll: ........ gdzie wtedy bym zabiegał ? ;) :lol: . A już jest zaplanowana wizyta po kolejne skierowanie :) .
Kataru już nie ma :) ....... ten Katar jest :lol: . Jeszcze minimalne niedogodności, które jutro już zupełnie powinny zaniknąć :P .
Obiadek czas zacząć :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 cze 2025 21:34
autor: Kleinehexe
Nie wiem, czy mnie go nie sprzedałeś, bo może jeszcze nie mam kataru, ale jakieś kochanie mnie dopadło. :?
Po obiadokolacji już porządek zrobiłam, ale jeszcze w kuchni działam. Zaraz wykończę zupkę i wreszcie będę mogła odpoczą. :o Kupię czas za każde "piniędze". ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 cze 2025 22:10
autor: ANDY12345
Ja nic nie sprzedaję :roll: ...... zwłaszcza taki badziew :oops: .
Zastanawiam się jak będzie pasowała kasza z marchewką duszoną i mielonym :roll: .
Nie wiem ile można kupić za piniądze :lol: .