Re: ROZMOWY NOCĄ
: 06 cze 2025 07:34
Cześć Aniołku
, nie ma sprawy, mogę Cię wesprzeć
....... nawet w tej pozycji
.
Zawsze po chorobie krótkiej czy dłuższej jest czas na dochodzenie do pełnej sprawności........ to się nazywa rekonwalescencja
.
Nie zawsze odczytamy mowę zwierzęcia, ale najważniejsze że wszystko jest w porządku. A czy się zachowanie troszkę zmieniło ? pewnie ewoluuje tak jak i nasze
.
Późnym wieczorem kilkunastominutowa nawałnica z dwu-trzy centymetrowym gradem i silnym wiatrem przeszła
. Nawet alarmy RCB nie zostały wysłane
. Trzeba było okna pozamykać, bo tak zacinało
. Na szczęście zielone z balkonu nie musiałem chować
. Trzeba będzie skosić zbiory i do chlebka czy jajek będzie
.
A dzisiaj słoneczko z rana wita, choć niebo jakby cieniutką mgiełką przysłonięte
.
Miłego i spokojnego
.
Zawsze po chorobie krótkiej czy dłuższej jest czas na dochodzenie do pełnej sprawności........ to się nazywa rekonwalescencja
Nie zawsze odczytamy mowę zwierzęcia, ale najważniejsze że wszystko jest w porządku. A czy się zachowanie troszkę zmieniło ? pewnie ewoluuje tak jak i nasze
Późnym wieczorem kilkunastominutowa nawałnica z dwu-trzy centymetrowym gradem i silnym wiatrem przeszła
A dzisiaj słoneczko z rana wita, choć niebo jakby cieniutką mgiełką przysłonięte
Miłego i spokojnego