Re: Szalona Paczka
: 22 lut 2025 20:24
Witam paczuszkę
Pamiętacie mnie jeszcze?
Po tak długiej nieobecności troszeczkę dziwnie się czuje. Nie pisałam ale w biegu czasami zaglądałam do Was.
Samo życie, zawirowania i problemy zdrowotne brak czasu na inne milsze sprawy. Co prawda wnusia u babci była gościnnie i radość wprowadziła. Mniej czasu było na zamartwianie się.
Rok karny minął z końcem lipca a ja jeszcze nie złożyłam wniosku do sanatorium. Cały czas w niepewności i uziemiona do końca marca. Mam nadzieję, że w końcu wszystko wróci do normalności.
Zbyszku165 bardzo współczuję, że pobyt w sanatorium przysporzył tyle nieprzyjemności i nerwów. Czeka się tyle miesięcy a potem taki stres. Takie sytuacje już widziałam nie tylko o nich słyszałam, szok.
Dobranoc
Pamiętacie mnie jeszcze?
Po tak długiej nieobecności troszeczkę dziwnie się czuje. Nie pisałam ale w biegu czasami zaglądałam do Was.
Samo życie, zawirowania i problemy zdrowotne brak czasu na inne milsze sprawy. Co prawda wnusia u babci była gościnnie i radość wprowadziła. Mniej czasu było na zamartwianie się.
Rok karny minął z końcem lipca a ja jeszcze nie złożyłam wniosku do sanatorium. Cały czas w niepewności i uziemiona do końca marca. Mam nadzieję, że w końcu wszystko wróci do normalności.
Zbyszku165 bardzo współczuję, że pobyt w sanatorium przysporzył tyle nieprzyjemności i nerwów. Czeka się tyle miesięcy a potem taki stres. Takie sytuacje już widziałam nie tylko o nich słyszałam, szok.
Dobranoc


