Strona 188 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 13 lut 2014 20:30
autor: Rachel
Jednym z wynalazków, które nie zostały nazwane od nazwiska autora, są czopki.
Ich wynalazca dysponował na tyle żywą wyobraźnią, że wolał pozostać anonimowy.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 13 lut 2014 20:30
autor: Rachel
Dlaczego jeśli my mówimy do Boga to nazywa się to modlitwą,
a jeśli Bóg do nas - schizofrenią?
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 lut 2014 11:53
autor: malgorzatas
Jeden chłop seblekoł sie i chcioł sie kąpać w Odrze. Naroz zjawio się milicjant i obserwuje go. Jak sie już chłop blank seblek to milicjant podchodzi bliżej i pado:
- Tu nie wolno sie kąpać!
- No to po jakiemu mi tego wcześniej nie pedzieli, przecę widzieli że sie seblekom?
- Bo seblekać sie wolno!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 lut 2014 18:06
autor: malgorzatas
Coś na wesoło....
Sąsiad spotyka sąsiadkę w ogródku przed domem.
- Jak pan, panie sąsiedzie to robi, że te pańskie pomidorki takie duże, ładne i czerwone? - pyta sąsiadka.
- Bo ja mam na nie taki własny patent: wychodzę wcześnie rano do ogrodu w szlafroku, kiedy wszyscy śpią, zrzucam ten szlafrok, przechadzam się między grządkami, no i te pomidorki tak się do mnie pięknie rumienią. To wszystko.
Sąsiadka zrobiła tak samo, przez miesiąc przechadzała się nago po ogrodzie. Pewnego dnia spotyka się z sąsiadem:
- I co? Działa mój patent? - pyta sąsiad.
- Wie pan... Pomidorki jakie były, takie są... Ale ogóry to taaaakie!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 lut 2014 18:24
autor: malgorzatas
Którąś dobę z kolei jedzie kierowca tirem. Już przysypia za kierownicą, aż tu nagle słyszy wiadomość w radiu:
-Na Ziemię przylecieli kosmici. Znają oni naszą mowę. Nie są agresywni, tylko proszę mówić do niech powoli i wyraźnie. Są cali zieloni, mają długie ręce, króciutkie nogi i wyłupiaste oczy.
-o cholera-pomyślał kierowca.
Bardzo mu się chciało sikać więc zjechał do lasu. Wychodzi z tira a tam jest coś ktoś zielony z długimi rękami, krótkimi nogami i wyłupiastymi oczyna. Więc podchodzi do niego i mówi spokojnie i wyraźnie:
-Dzień Dobry. Jestem Ziemianinem, kierowcą tira przyszedłem zrobić siusiu.
Na to zielony równie spokojnie i wyraźnie:
-Dzień dobry jestem leśniczym pilnuję lasu i właśnie robię kupę.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 lut 2014 19:51
autor: Iron
Moskiewskie metro, godziny szczytu, ścisk niemożebny. Dziewczyna stoi w tłoku, jak i inni...
W pewnym momencie odwraca się do stojącego za nią faceta:
- Wypraszam sobie!
- Ależ proszę pani, to nie to co pani myśli. Wypłatę dzisiaj dostałem, w rulon zwinąłem i do kieszeni wsadziłem.
Za jakiś czas dziewczyna odwraca się ponownie:
- Chyba nie chce mi pan wmówić, że od ostatniej stacji dostał pan podwyżkę!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 lut 2014 21:07
autor: Selene
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 lut 2014 21:50
autor: krzysztof100
Przychodzi młoda para do księdza i facet pyta ile kosztuje slub,ksiądz mówi a na ile wyceniasz swoja dziewczyne,facet spojrzał na dziewczynę i dal księdzu 100 złotych, ksiądz spojrzał na dziewczynę i wydal jemu 50 złotych.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 15 lut 2014 09:47
autor: malgorzatas
W barze przy kielichu rozmawiają dwaj koledzy:
- Stary, co ty taki załamany?
- Wiesz, wczoraj w nocy kochałem się z żoną.
- No i co?
- Dziś nad ranem zostawiłem jej z przyzwyczajenia 200 zł.
- Masz przekichane stary.
- Kiedy wróciłem po te 200 zł. znalazłem 50 zł. reszty.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 15 lut 2014 09:48
autor: malgorzatas
Gdzie są najtańsze dziewczyny?
- W Rosji. Co druga to Tania.
