Strona 1873 z 2181

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 09:30
autor: GIENIA
Czytam w " Planowaniu " , że wystraszyłam Atinkę :lol: :lol:
Nie chcę już tam ciągnąc moich wywodów nie na temat , Atinko , nie ma tak źle :lol:
Ja w pokoju czas spędzam do obiadu .... z koleżankami mijamy się między zabiegami .... jakaś kawka , samotnie czy wspólnie , zależy od grafików ... a od obiadu do 22-ej to mnie w pokoju nie ma , z małą przerwą , gdy wracam przed kolacją ogarnąć się na kolację i zazwyczaj od razu na wieczorny zabieg . A skoro mnie nie ma , niech sobie robią co chcą .... :lol:
Opisane przypadki były jednostkowe , zazwyczaj trafiam na super babeczki .... :serce: ta , która nie spuszczała nocą wody , była prowodyrem wieczornych zabiegów ... po powrocie , jeszcze do północy chichrałyśmy się w łózkach ... otwarta też była na gości :) .. bardzo dobrze wspominam pobyt z Nią . Mieszkałyśmy we dwie w dużej trójce 8-)

Każdy z nas ma swoje wady , wystarczy przymknąć oko na czyjeś , a zapewne ktoś przymknie na nasze :)

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 12:03
autor: Pasazerka
Dzień dobry, kochani! :kwiat:

Ja powoli wracam na zwyczajne tory, aczkolwiek powrót do pracy w standardowych godzinach był dla mnie nad wyraz ciężki. Fakt, w sanatorium też pracowałam, ale jednak to była praca między zabiegami albo wieczorem, bez takiego siedzenia od rana do popołudnia. W domu z kolei wieeeeelkie pranie :lol:

Zostawiam południową kawkę i wrzucam też mały humorek.

Dziadek pojechał do sanatorium. Już pierwszego dnia dzwoni do wnuka:
— No, młody, tu jest super! Woda zdrowotna, masaże, panie miłe... Ale najlepsze to jedzenie!
— Serio, dziadku? Takie dobre?
— Nie wiem, jeszcze nie jadłem, ale już trzy razy mierzyli mi cukier, dwa razy ciśnienie i raz ważyli! Musi być coś pysznego, jak tak się martwią!

Dziadek Stefan pojechał do sanatorium i już pierwszego dnia poszedł na spacer po parku. Siada na ławce obok starszej pani i zagaduje:
— A pani to na jakie schorzenie tu przyjechała?
— Na nadciśnienie i reumatyzm. A pan?
— Ja? Na NFZ! :D

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 12:06
autor: Martinka
Tak Gieniu :)
We all make mistakes because, after all, nobody is perfect in this world.
Nikt na tym świecie nie jest doskonały więc dlatego wszyscy popełniamy błędy :roll:
Nie muszę się do żadnych, cudzych błędów przyzwyczajać przez 3 tygodnie :roll:
Dlatego odpuszczam na razie :roll:

...
Rozmawiają ze sobą dwaj panowie:
– Pamiętasz tę extra babkę, którą poznaliśmy w sanatorium dziewięć miesięcy temu?
– Pamiętam.
– Robiłeś “to” z nią, prawda?
– Nie pamiętam…
– I podałeś jej moje nazwisko, zamiast swojego?
– Stary, to był żart, przepraszam!
– Nie musisz przepraszać! Właśnie zmarła i zapisała mi w spadku pół miliona dolarów. :shock:

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 17:54
autor: GIENIA
Oczywiście Martinko , że nie musisz , wyjazd do sanatorium jest naszym prawem nie obowiązkiem :)

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 18:28
autor: zbigniew165
Martinka tak trzymaj, nie słuchaj Gieni, bo ona ma inne zdanie w tej sprawie, a ja oczywiście trzymam z Tobą sztamę w temacie wyjazdu do sanatoriów. :kwiat: :lol:

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 18:45
autor: GIENIA
Zbyszku , a czy ja Martinkę albo Ciebie do czegoś namawiam :?: :o
Każdy z nas sam decyduje co robi , każdy z nas inny , każdy lubi coś innego i każdy ma swoje wybory . Nie należy tylko twierdzić , ze dobre jest tylko to co ja lubię , a to co lubią inni jest złe .
Szanujmy wybory i zdanie innych .

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 18:57
autor: zbigniew165
Gienia mnie na razie już nikt nie namówi do wyjazdu solo do sanatorium bez pewnej jedynki lub dwójki dla pary.

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 19:09
autor: GIENIA
Wiem , wiem :D A namawia Cię ktoś :?:

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 19:13
autor: zbigniew165
Jeszcze nie, ale jak będzie ktoś namawiał to się dowiesz co się z nim stanie. :lol:

Re: Szalona Paczka

: 12 mar 2025 19:17
autor: GIENIA
Jeśli masz mnie na myśli , to bądź spokojny :)