Re: ROZMOWY NOCĄ
: 26 cze 2025 22:31
A po czym ty wnosisz, że mnie ręce swierzbią?
Czyżbyś oberwał?
I nie mów, że po schodach, bo windy nie ma.
Knedle ze śliwkami, to z ziemniaków robiłeś zapewne, a u mnie to bardziej knedliczki były. Pierwszy raz takie robiłam, a nie przepadam za wyrabianiem ciasta, a się udały.
Można powiedzieć, że tak było. Jeszcze do tego dochodziło oganianie się od robactwa wszelakiego. Jakąś inwazja dziś była.
To nie ja temat nóg zaczęłam.

I nie mów, że po schodach, bo windy nie ma.
Knedle ze śliwkami, to z ziemniaków robiłeś zapewne, a u mnie to bardziej knedliczki były. Pierwszy raz takie robiłam, a nie przepadam za wyrabianiem ciasta, a się udały.
Można powiedzieć, że tak było. Jeszcze do tego dochodziło oganianie się od robactwa wszelakiego. Jakąś inwazja dziś była.
To nie ja temat nóg zaczęłam.