Nocne spanie w hamaku to nie na mój kręgosłup.
Nalewkę na bazie świdośliwy można traktować jak każdy inny trunek z owoców, ale orzechówkę, a już szczególnie nalewkę z pędów sosny, trzeba traktować jak lek i nie można sobie jej tak dla smaku zażywać. Zdarzyło mi się pić orzechówkę zapobiegawczo codziennie przez dwa tygodnie w celu uniknięcia dolegliwości ze strony obcej flory bakteryjnej i przynosiło skutek.

Tak poza tym stosuję leczniczo przy pierwszych objawach jakiś jelitowych sensacji. Bardzo dobrze też działa na syndrom dnia poprzedniego.
Nalewka z pędów sosny stosuje podobnie tak jak znany nam z dzieciństwa syropek pini.
