Re: ROZMOWY NOCĄ
: 30 cze 2025 19:29
To się ciesz póki możesz i nie siedź w domu, podłogi nie uciekną.
No raczej, że na budowie nie pracowałam, ale młoda byłam, do grupy hippi należałam, to się różnych substancji próbowało
, a że w PRL-u o towary wszelakie łatwo nie było, to pamiętam rozcięczanie spirytysu.
Ale to czasy odległe i trochę się pozmieniało, także nie rozcięczam, piję czysty.
Jak mnie wyłączą, to i Tobie, bo z tego co mi wiadomo, to nadal w naszym układzie jedno jest.
Ratatuj podaję, się skusisz.
No raczej, że na budowie nie pracowałam, ale młoda byłam, do grupy hippi należałam, to się różnych substancji próbowało
Jak mnie wyłączą, to i Tobie, bo z tego co mi wiadomo, to nadal w naszym układzie jedno jest.
Ratatuj podaję, się skusisz.