Strona 1895 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 13:24
autor: ANDY12345
I oglądanemu :lol: .
No widzisz, u mnie też wyszło, a teraz pochmurzyło się troszkę.
Oj to zawierzyłaś słowu pisanemu :o :lol: . Przezorność zostawiłaś w domu ? :roll: .
Odniosłem wrażenie że o pierwszej części mówiłaś :oops: , to teraz słowo pisane czeka Cię dla porównania :lol: .
Właśnie kończę oglądać "Zieloną granicę". I tak naprawdę nigdy tego nie odczujemy, gdy sami nie znajdziemy się w takiej sytuacji.
A kacykom którzy tak gęby sobie wycierali, niech zapoznają się z kodeksem Boziewicza i cieszą że już nie obowiązuje :evil: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 14:08
autor: Kleinehexe
A jaką znów przezorność, przecież w góry nie szłam, a z cukru też nie jestem. :D Wolę niech mnie Mama Natura pokropi w dzień święty niż kropidło z ambony :oops: , to mi na zdrowie wyjdzie. :D
Teraz u i mnie słoneczko, co to się gdzieś zapodziało i spóźniło. :lol:
Obejrzałam i pierwszą i drugą. Niestety pierwszej już na Netflix nie ma, a pisane było już przeczytane, bo wolę wpierw czytać, a potem obejrzeć, by nie ulegać wizji reżyserskiej. Ale już wiem, że jeszcze raz kiedyś przeczytam całą sagę, bo to jest dzieło, które ma wiele warstw i nie wszystko się od razu dostrzeże. :)
Nie obejrzałam "Zielonej granicy", ale znam temat. Oczywiście, że w pełni nie jesteśmy w stanie pojąć jak to jest znaleźć się w takim położeniu i obyśmy się nie przekonali, ale wystarczy trochę empatii, ludzkiej przyzwoitości, by wiedzieć, jak należy się zachować. Niestety ci, którym marzy się władza dobrze wiedzą, że strach to doskonałe narzędzie, służące do jej zdobycia poprzez manipulację. Zobacz jakie są podstawy naszej religii (nie tylko naszej): wstyd, wina, żal i strach. To nie jest przypadek, że to są najniższe poziomy świadomości. Ludźmi w takich stanach jest łatwo sterować, trzymać w garści i rządzić. :evil:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 16:07
autor: ANDY12345
Ja nawet przy pogodzie noszę parasol....... taka moja przezorność :lol: .
Ten film powinno się oglądnąć, bo nie ma jednej strony, jednej warstwy......... tak jak to sekciarze przedstawiali :evil: .
A teraz skończyłem "Pokerzystę" z Russell Crowe. Pod koniec filmu pada takie stwierdzenie........ Nie myślcie że szklanka jest do połowy pełna czy do polowy pusta. Po każdym triumfie czy porażce zawsze ją można napełnić.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 18:12
autor: Kleinehexe
Obejrzę, gdy przyjdzie n a to czas. Sam mnie znajdzie. :D
Bardzo ciekawe stwierdzenie, a ja dodam, że to kwestia naszych wyborów. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 18:39
autor: ANDY12345
Film zawsze będzie na czasie, zwłaszcza że coraz więcej "konfliktów" na świecie :oops: .
"Pokerzystę" mogę Ci polecić.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 19:21
autor: Kleinehexe
Odnotuję polecajkę. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 20:10
autor: ANDY12345
Już wszystko poprasowane, obiadek zjedzony, czereśnie na podwieczorek czekają i lody...... tylko plecy pobolewają :oops: . Pozycję horyzontalną trzeba będzie przyjąć i odpocząć.
Jak widać to nie tylko ja wpadłem na taki smakołyk....... makaron z truskawkami :lol: . Tyle że ja dodaję śmietanę, a nie jogurt :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 20:36
autor: Kleinehexe
Ten przysmak znam od dziecka i najlepiej smakuje ze śmietanką 36%. :shock: :oops: A w tym roku odkryłam ryż z truskawkami. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 20:49
autor: ANDY12345
Od małego to miałem z pierogami, zwłaszcza że były swoje :) .
Ryż za bardzo mi nie podchodził, ale bieg czasu robi swoje..... i smaki się zmieniają :) .
Zaczął równy deszcz padać. Wieczór jest to niech pada, a za parę dni zrobi się ładna pogoda ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 13 lip 2025 21:04
autor: Kleinehexe
Niech już przyjdzie lato po tej, bo znów wieczór zimny, po deszczu. :roll: Przyroda świruje. Już nie tylko brzozy żółkną, ale i lipy. A niektóre świdośliwy mają już czerwone liście. :shock: :o