Dzień dobry kochani Szaleńcy.
Przepraszam że tak późno ale od 6-ej rano jeździłem po Gdańsku i szukałem Atinki

i Rybki
Nigdzie ich nie było. Nawet ktoś zasugerował żebym pojechał do portu albo do rybnego bo tam najpewniej znajdę przynajmniej Rybkę
Fakt, pogoda chyba się stabilizuje bo i cieplej i bez porannych przymrozków.
Dziewczyny już zagościły ale o kawie nie pomyślały, trudno to ja Was kochani zapraszam na kawę z humorem
Prezes mówi do sekretarki:
- Pani Ireno, niech pani napisze zawiadomienie o naradzie we wtorek o 8.30.
Po chwili sekretarka mówi:
- Panie prezesie, słowo "wtorek" pisze się przez "k" czy przez "g" na końcu?
Prezes po godzinie:
- Pani Ireno, przejrzałem cały słownik ortograficzny na literę "f" i nie znalazłem słowa wtorek, więc zrobimy naradę we środę.
Siedzi Marian, ogląda film przyrodniczy, a tam walczą dwa żuczki.
W końcu jeden z żuczków zwyciężył i bzyknął samiczkę.
-Jak zwykle nie ma nic ciekawego w tej telewizji. Tylko przemoc i seks!
Pięknego piątku życzę Wam kochani Szaleńcy
