Dzień dobry kochani Szaleńcy
Przymrozek jednak był a mówili że nie będzie - kłamczuchy
Teraz -1 a ma być 16 na plusie, słonko już na posterunku, czyste niebo i lekki zefirek.
To tyle na temat pogody.
Smerfetko

ja również Tobie gratuluję, będziesz miała co rozpieszczać i rozpuszczać jak "dziadowski bicz"
W końcu od tego są dziadkowie, wychowaniem to niech się martwią rodzice
Alutka

z mężem mają chwilkę dla siebie - szwagierka innych "gnębi"
A pasażerka

to podróżniczka, zawsze w rozjazdach. jak nie Orłowo to Hel, i dobrze bo w domu to nie ma co siedzieć
Zapraszam na kawę i humor
- Jak już będziemy małżeństwem - mówi dziewczyna do narzeczonego - będziemy mieli trzy śliczne dzieciaczki.
Słodką blondyneczkę z dołkiem w brodzie i dwóch zabawnie sepleniących urwisów.
- Skąd Ty to tak dokładnie wiesz!? - dziwi się narzeczony. Kobieca intuicja?
Dziewczyna uśmiecha się tajemniczo i dodaje:
- Na razie są u moich rodziców...
Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela:
Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu uzbierać choćby 10 kg jabłek.
- Ja też będę zdziwiony, gdyż zawsze zbierałem z niego gruszki.
Serdecznie Was pozdrawiam, kochani Szaleńcy i życzę miłego dnia
