Strona 193 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 19:15
autor: ANDY12345
Florciu, trzeba było tak samo popatrzeć :lol: , a Połczyn Cię nie korcił ? jeszcze śmiechy Gosi echem się odbijają po parku :o :) .
Owocnego polowania i pogody.

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 19:18
autor: malgorzatas
Chętnie bym tam pojechała znowu na 3 tygodnie ... :D ja miałam na spakowanie 12 dni...w 3 dni to trochę mało...

Pozdrawiam mieszkańców i zamknę okna bo pada ... ;) Jutro się otworzy... :)
jeszcze śmiechy Gosi echem się odbijają po parku :o :) .
Andrzej :kwiat: jak ty mnie znasz...jakbyś tam był.. ;)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 19:38
autor: ANDY12345
Gosiu jak byś wolniej chodziła, to bym nadanżał :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 19:49
autor: malgorzatas
No zaczynam się bać :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 19:56
autor: ANDY12345
Eeee chyba nie jestem taki straszny :oops:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 20:09
autor: Sloneczko
Małgosiu :kwiat: witaj serdecznie :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 20:18
autor: forumowicz
ANDY12345 pisze: 22 maja 2019 19:15 Florciu, trzeba było tak samo popatrzeć :lol: , a Połczyn Cię nie korcił ? jeszcze śmiechy Gosi echem się odbijają po parku :o :) .
Owocnego polowania i pogody.
Jeszcze jak...ale co z pracą? Nie mam szans aby za 3 czy 4 dni wyjechać na 3 tygodnie. Czuję się cholernie rozdarta. Acha przy wejściu do pokoju pierwsze co widzisz to informacja grubą czcionką, że okres oczekiwania to obecnie 33 miesiące. Skąd tak drastyczna zmiana w ciągu 2 lat? (w 2017 było 26 miesięcy. Zobaczymy jak to się ułoży.

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 20:38
autor: malgorzatas
Sloneczko pisze: 22 maja 2019 20:09 Małgosiu :kwiat: witaj serdecznie :serce:
Jak Ty mnie Słoneczko :kwiat: tutaj znalazłaś :serce: :D
Witaj :kwiat:

Florka :kwiat: poluj na zwroty.....jak ja dzwoniłam to trafiły się "perelki"...

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 maja 2019 21:14
autor: forumowicz
Małgosiu u nas nie ma telefonów 😉 dzień urlopu i do Wrocławia...po nic jak dzisiaj. Spokojnie plan awaryjny już wdrożony...cieplutki Adriatyk i małżonek. Dobranoc idę przytulić poduszkę.

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 maja 2019 11:05
autor: malgorzatas
No to ciężka sprawa z tymi telefonami...pod tym względem ja nie mogę narzekać...owszem czekałam w kolejce na połączenie ale zawsze miło i przyjemnie mnie załatwiano :D

Weszłam otworzyć bramę i okna u lokatorów i życzyć spokojnego dnia...dla Wszystkich mam truskawki...a kto nie lubi to kupiłam drożdżówki... :)

Spokojnego dnia...szczególnie pozdrawiam regiony na południu...Trzymajcie się tam :serce: