Strona 193 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lut 2014 17:51
autor: Iron
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
Trzeba podać bilet do skasowania.
Obok stoi mężczyzna.
Jak się do niego zwrócić - per Ty, czy per Pan?
Autobus jest ekspresowy.
Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety.
Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna.
W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka.
Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę.
Znaczy, że jedzie do mojej żony.
Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra.
Waldemar jest teraz w delegacji.
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lut 2014 19:22
autor: Iron
Jasiu pyta tatę:
- Czemu mam tylko dwa guziki przy spodniach a ty masz cztery.
- Bo masz małego orzełka a tata ma dużego.
Na drugi dzień Jasiu idzie z tatą do kościoła.
Idzie ksiądz w takiej czarnej szacie co ma dużo guzików i mówi:
- Ten to dopiero ma orła.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lut 2014 20:37
autor: Iron
Przychodzi kobieta do apteki:
- Macie jakiś skuteczny środek na odchudzanie?
- Tak. Plastry.
- A gdzie się je przykleja?
- Na usta.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lut 2014 21:29
autor: Selene
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lut 2014 21:54
autor: malgorzatas
Co to jest miłość?
- Miłość jest światłem.
- Co to jest małżeństwo?
- Rachunek za światło.
****************************************
Puk-puk - podchmielony facet puka w latarnię. Stojący obok kolega pyta:
- Dlaczego pukasz, tam nie ma nikogo?!
- Jak to nie ma? Przecież na górze się świeci!
****************************************
Spotyka się Słońce z Księżycem i mówi:
- Wiesz, że jesteś jedynie moim bladym odbiciem.
- Tak, ale nawet takie blade odbicie może cię zaćmić - odpowiada Księżyc.
****************************************
Wchodzi pacjent do dentysty i mówi:
- Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Naprawdę? - To powinien Pan pójść do psychiatry, nie do stomatologa.
- Tak, ale tylko u Pana paliło się światło.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lut 2014 22:06
autor: jawa 53
Bożena jaką chcesz kawę ?
-Chciałabym mocną,ale jednocześnie delikatną,która uczyniłaby piękniejszym moje wnętrze.
Przewróciłaby do góry nogami, by otworzyć dla mnie świat pokusy,czułości i niepohamowaną moc....
-A może ja Ci po prostu wódki naleję ?!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lut 2014 22:19
autor: krzysztof100
małżeństwo z 20 letnim stażem kładzie się spac,nagle zona czuje jak ręka męża zaczyna ja piescic,mąż dotyka wlosow,piersi,glaszcze po brzuchu,udach,małżonka ma już motyle w brzuchu nagle mąż przestaje,włącza telewizor i oglada,małżonka pyta czemu tak nagle przestales,było to bardzo przyjemne a bo znalazłem już tego pilota od telewizora.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 18 lut 2014 07:29
autor: deremi
Dziewczyna u psychologa:
- Mam depresję, nic mi w życiu nie idzie, jestem nieudacznicą!
- Rekomenduję rozejrzeć się wokół. Na pewno inni mają gorzej. Na przykład pani sąsiadki...
- No, Swietka ma wiecznie psującą się Multiplę, mąż Tani pije, Wiera ma trójkę dzieci i nie ma co do garnka włożyć...
- A widzi pani.
- No właśnie! A ja co?! Ani samochodu, ani męża, ani dzieci!
- Dagmara, zwolnili mnie z pracy.
- I co się tak, jełopie, cieszysz?!
- Bo resztę posadzili.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 18 lut 2014 07:58
autor: krzysztof100
spotykają się dwaj koledzy, jeden pyta słyszałem ze dostałeś bardzo dobra prace, wszyscy Ci zazdroszczą, to pochwal się ile zarabiasz, no wiesz nie narzekam, mam ponad 4000 brutto, co ty mi podajesz brutto, to tak jak byś mi podał długość członka wraz z kręgosłupem.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 18 lut 2014 08:03
autor: krzysztof100
Przychodzi ponad 80 letnia babcia do knajpy, na ramieniu ma duża papugę i mowi,kto zgadnie co to za zwierzę ten będzie się kochał ze mną cala noc za darmo, w knajpie cisza nagle z rogu sali troszkę podpity gość mowi-aligator-no cóż jestem skłonna uznać mówi babcia..