Strona 194 z 3627

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:38
autor: margot
Zorro nie rób tego ...sam :roll: :P
,,Torcik" dzisiaj był mniam ;)
Szyfrować muszę bo trzeba się jakoś zabezpieczyć przed konkurencją :evil:
:shock: nie guglaj się , może boleć jak zły dotyk :?
I co jeszcze chcesz wiedzieć ? - odpowiem szczerze ;)

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:40
autor: zorro
Jaką część :?: Może którą... :?: :lol:
Lewą czy prawą :?: :lol: :lol: :lol:
A może jest inna opcja... :?: :lol:
A liczyłem, że ktoś zechce mnie wspomagać bym się nie chlastał... :roll:
A tu nic z tego... :evil:
Najpierw Krecik, teraz ja... :cry: :evil:
A ja pytałem tylko o to jak żyć miłością z zapasów :lol: :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:40
autor: margot
Mamy jeszcze dylemat jak podzielić Zorra ,
ale dochodzimy do konsensusu ...chyba od góry do dołu - będzie sprawiedliwie , tylko czy wszystko jest jednakowe po obydwu stronach hmmm :roll: ;) :P

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:43
autor: malgorzatas
margot pisze:Mamy jeszcze dylemat jak podzielić Zorra ,
ale dochodzimy do konsensusu ...chyba od góry do dołu - będzie sprawiedliwie , tylko czy wszystko jest jednakowe po obydwu stronach hmmm :roll: ;) :P
Mysle ze jednakowe moze tak..ale co z ta wysokoscią... :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:44
autor: malgorzatas
chyba zorro sie wystraszyl i poszedl w slady krecika ;)

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:45
autor: margot
Zorro jak żyć pytasz ? Z przykrością ( albo z przyjemnością ;) ) muszę Cię poinformować bez korepetycji kilkudniowych w ,,odpowiednim klimacie "tego nie da się nauczyć , jak od Ciebie biorę tylko za fatygę ;) :)
A żyje się extra gwarantuję Ci to , zresztą jestem tego żywym ( nie wiem jeszcze jak długo po takich wpisach :twisted: )przykładem :serce: :serce: :serce:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:47
autor: zorro
A już miałem zapytać... prawie :lol:
Nie guglam się...
Tylko se wyguglam... :lol: :lol: :lol: jest różnica :lol: :lol: :lol: istotna
Ale jak poczytałem o podziale... to mi przeszło... jedno i drugie
Nie pytam i nie chlastam się :lol: :lol: :lol:
A etola z zorra się nie uda... :lol: :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:49
autor: malgorzatas
Zrobimy pelerynke wszystko sie da przerobić :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:54
autor: margot
Małgosiu wszystko :shock: na pelerynkę :?: szkoda materiału ;) no chyba , że już na nic innego sie nie nadaje to właściwie może pofruwać jako pelerynka :P

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 05 mar 2014 14:54
autor: margot
zorro pisze:A już miałem zapytać... prawie :lol:
Nie guglam się...
Tylko se wyguglam... :lol: :lol: :lol: jest różnica :lol: :lol: :lol: istotna
Ale jak poczytałem o podziale... to mi przeszło... jedno i drugie
Nie pytam i nie chlastam się :lol: :lol: :lol:
A etola z zorra się nie uda... :lol: :lol: :lol:
A pisałeś , że już jest gotowa tylko przymierzyć :?: :roll: