Strona 197 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 04 lis 2016 16:38
autor: GIENIA
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 04 lis 2016 16:46
autor: forumowicz
Gieniu bezpiecznej podrozy

nie zapomnij dokumentów kaski
Pozdrawiam

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 05 lis 2016 22:04
autor: anusiaa
Juz prawie spakowana wkrótce wyjazd.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 lis 2016 09:57
autor: tygrys
Waliza spakowana,czeka na Kuriera.Wyjazd już za 2 dni.Trampki gotowe na drogę-wypastowane,lśniące

.Chęci są.W sumie już nie mogę się doczekać,dojechać ,wyłączyć MÓZG

,włączyć odczucia,wrzucić na luz i "hejjjja" z górki na pazurki"

.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 lis 2016 11:07
autor: goośka71
Tygrys udanego szaleństwa
Nie brykaj za bardzo

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 lis 2016 13:31
autor: tygrys
Goośka71-dziękuję bardzo

,ale nie da się inaczej,mam "ADHD"

,co by to nie znaczyło.Nie dam rady usiedzieć w miejscu,a jeszcze ta Krynica-"Hawana" tak blisko.Tylko te powroty po północy.Nie wiadomo czy gdzieś okno będzie można zostawić otwarte

.W "Koronie" w Muszynie 3 lata temu było bez problemu.Tyle tylko,że to był sierpień,a zresztą wtedy jeszcze "Rybaczówka" działała pełną parą, a to był 200 metrów poniżej Korony.Utrudniają życie starym "wariatom" jak mogą na każdym kroku.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 lis 2016 14:18
autor: forumowicz
Dobrego pobytu Ziomalu ,
mówią , że w Wiarusie grają

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 lis 2016 15:05
autor: tygrys
Dziękuję

.W sumie to też jakaś alternatywa ten "Wiarus" na pustyni "kabaretowej"

,jednak odległość około 3 km. na Złockie z "buta" to około półgodziny szybkim krokiem,trochę się mija z celem,bo może nawet mniej zajmie powrót z Krynicy (a tam autobus odjeżdża prawie z pod samych drzwi Hawany),a "balety" z pewnością trochę lepsze niż w sanatoryjnej kawiarence.Jeszcze raz dziękuję za podsunięcie pomysłu na dodatkowy zabieg

.Kto wie ,może skorzystam,jak się trafi jakiś abstynent-ka z samochodem.Dobrze wiedzieć,bo szczerze mówiąc pod "wiarusa" zapuszczałem się tylko spacerkiem do okoła Muszyny.Nigdy jednak zbytnio nie zwracałem uwagi na to sanatorium.Pozdrawiam
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 lis 2016 15:50
autor: goośka71
Tygrys z takim potencjałem na pewno dasz radę

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 lis 2016 22:32
autor: Ela46